Czeeeee....
Kondycje mam dzisiaj marną.Grypsko i nieprzespana noc robia swoje

Czuje sie niby lepiej,ale po praktycznie nie przespanej nocy głowa boli jak po dobrej imprezie.Maz w domu dzisiaj i przez nastepnych pare dni tez

Więc zupełnie nic nie mam robic,wręcz narażam sie na opieprz idąc do toalety. Mam leżec i zdrowiec....
Czarnooka jak Ci noc ciężaróweczko minęła?? Dobrze bedzie.Jesli chodzi o obawy to cóz....tak juz zostanie.Tak to juz jest

Piatek coraz blizej!! co zaserfujesz na kolacje??
Sihaya jak tam??Lepiej troche?? Ja mam jakis syrop *spam* dla ciązówek. Skład to własciwie same witaminy,czosnek,miód itd ale powiem Ci ,ze gardlo przestało mnie bolec.więc moze to jego zasługa. Kciuki zacisnięte za wizyte!!Oczywiscie czekac bede na wiesci

i fotke fasolki

chociaz to juz mały ludź bedzie w 12 tygodniu
Agnieszko jak tam?? Mam nadzieje,ze nie rodzisz.Nie mozesz przeciez wyprzedzic Domik.Skurcze minęły??Brzuszek nie twardnieje?? Daj znac.No i tez kciuki za wizyte!!!
lalus kciuki dalej zacisniete!!! Bo wiesz @ nie ma jest nadzieja!!Tak wiec uszy do góry!!&&&&&&!!!
Paulinko 100 lat!!!!!Wszystkiego najlepszego!!!!
marzen jak piesek???zadomowil sie juz??
różniczko kciuki !!! Na pewno zaburzona tempka tak jak piszesz!!
No a nasza Domik dalej w dwupaku,przynajmiej wczoraj wieczorem

Pewnie ma juz dosyc tego szpitala.Chyba w domu lepiej czekac na rozwój wydarzeń