reklama

Staranka od stycznia 2012.

Moni-ka, właśnie spojrzałam na Twój cykl, u Ciebie rośnie powoli, ale rośnie i jest już o 2 kreski wyżej od poziomu niższego :) U mnie był piozim niższy 36,30 potem wzrost:
-1 dzien- 36,35
2 dzień- 36,50 Ból jajnika jak zawsze przy owu+ śl.płodny
3 dzien - 36.25
4 dzień - 36.35
5 dzień dziś 36,35 i sama nie wiem...co to ma być ;)
Jednak według zasad...to jakby było po owu, bo jest wzrost o 2 kreski 2dnia , a potem 4 dnia jest 36,35...ale to dziwne bo raczej ten wzrost jest u mnie zwykle wyraźny a nie takie tyle o ile :/ Co sądzicie dziewczyny?

grzanka, czy mam takie wrażenie czy się troszke obawiasz zrobienia testu? :)


Boje sie...
nie chce robić testa bo wyjdzienegatyw i po co ma mój kochany M sie smucić, wole poczekać naprawde troche niż sie nakrecac skonczylam z tym tak ze co bedzie to niech sie leje jak nie ma sie lat to niech fasoleczka rosnie we mnie ... życie... nie chce chodzić przygnębiona i wgapiać sie na sikańca co bedzie.... za dużo stresu mam przed ślubeml... zrobiłam sie jedna wielka łamaga, kawe rozsypuje, cukier też szklanki z rąk mi leca...
urzalać sie nawet nad sobą zaczęłam a trza sie w garśc wziąść...
 
Ostatnia edycja:
reklama
grzanka za bardzo poważnie bierzesz sobie to do serca.... Wiadomo ślub przygotowania to jest niesamowity stres który fundujemy naszemu organizmowi co też może mieć wpływ na @ ale ja dobrze widzę na wykresie że ty miałaś teraz plamienia?
 
Grzanka nie stresuj się tak bardzo, bo zaszkodzić możesz (nie tylko) sobie :wściekła/y:

Pati ogromne gratulacje!! jaki szczęśliwy luty i marzec, no proszę :-D:-D:-D
 
od listopada...
nie tak strasznie po prostu kiedy wychodzi negatyw no to jakies tam smutki sie robią no nie... ?
a Moj bardzo by chciał żebym była w ciązy , bardzo....
Od lutego niesamowite anomalia u mnie wystepuja piersi wielkie nawet juz nie bola a sa nabite roznie caly czas o wkladce chodze bo mi leci śluz po majtkach...
no po prostu czuje ze na złość przyjdzie małpisko
 
reklama
#Groszek#
agacynda
Dziękuje Kochane jesteście :P)

No mówie wam moj tak bardzo pragnie fasoleczki że nie do pomyślenia, ja tak samo ale ja sie wyłączyłam na myślenie,
poddałam sie kompletnie matce naturze. Duży wpływ ma po prostu ten stres zwiazany ze ślubem ....


tak sie zastanawiam kiedy powinnam miec dokladnie ta @ bo ostatnią miałam 6.02
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry