Czarnooka bardzo mi przykro z powodu twojej straty, wiem jak długo na to czekałaś, wiem ze teraz widzisz wszystko w czarnych barwach, ale wiem że zaczniesz się uśmiechać i odzyskasz siłę do walki o dzidzi.... życze ci duzo wsparcia ze strony męża...
a teraz pobądź w tym swoim bólu, nie staraj się być na siłę silna... płacz, rozpaczaj, masz do tego prawo, dzięki temu rozpacz kiedy zmieni się w spokój, nadzieję....
Życzę ci wszystkiego najlepszego kochana!!!