Paulinko to w gruncie rzeczy to dobre wieści... wiesz co trzeba naprawić i potem nie będzie nic stało na drodze do fasolkowego szczęścia
Mikuś te pół roku Ci wynagrodzi chodzeniem, bieganiem, pierwszymi słowami
a potem przyjdzie czas na kolejne dzieciątko
będzie dobrze kochana:*
jak sie trzymasz kochana??? co z serduszkiem????