reklama

Staranka od stycznia 2012.

Hej :D

co ja widzę :) jej Groszku moje Wielkie Gratulacje i spokojnych dziewięciu miesięcy :)

Czy któraś jeszcze ujrzała II kreseczki ?? lub rodzi ??

Miłego dnia Wam życzę :)
 
reklama
edyta super, że wszystko w porządku na usg wyszło:) to teraz tylko się starać:)


a ponieważ weekend w większości miałyśmy wyjazdowy poza domkiem, to powtórzę swoje pytanie, czy miała któraś z Was sprawdzaną drożność jajowodów??
moja gin zasugerowała, że jakby co to po 6u nieudanych cyklach można by zrobić...
jakoś mnie temat zaczął nurtować - pewnie dlatego, że to już 4 cykl się zaczął i do 6tego co raz bliżej.. ehh...
 
edyta super, że wszystko w porządku na usg wyszło:) to teraz tylko się starać:)


a ponieważ weekend w większości miałyśmy wyjazdowy poza domkiem, to powtórzę swoje pytanie, czy miała któraś z Was sprawdzaną drożność jajowodów??
moja gin zasugerowała, że jakby co to po 6u nieudanych cyklach można by zrobić...
jakoś mnie temat zaczął nurtować - pewnie dlatego, że to już 4 cykl się zaczął i do 6tego co raz bliżej.. ehh...
ja nie miałąm i nawet mi to przez myśli nie przeszło....
Monia mówisz że juz jest na listopad.... no troche przykro że sie nie pochwaliła moze jeszcze sie ode zwie.....

jeju jak u nas dzisiaj wieje.... zaraz okna mi chyba wyrwie...
 
czarni ja też wcześniej o tym nie myślałam...
a taki pomysł gin pewnie dlatego, że generalnie na usg miałam wszystko ok, podobnie hormony, owulka... więc nie było się teoretycznie do czego przyczepić... a skoro jest wszystko ok a się nie będzie udawać to stwierdziła widocznie że trzeba będzie drożność właśnie sprawdzić; z tego co czytałam to różnie z nią bywa...

niby jeszcze 3 cykle przede mną a w między czasie ocena wyników M.

ale jakoś tak ta drożność.. to badanie mnie przeraża:|


... u nas dziś też wieje i pochmurno jakby za chwilę miało padać...
 
no mi mówiła o tym badaniu metodą "hydrotubacji"

ale żadna z wersji mi się nie podoba...:/ obym nie musiała...:/

kochane, a może popytajcie swoich gin co o tym myślą? wiem, że macie swoje zmartwienia i tysiące własnych pytań pewnie na każdej wizycie ale byłabym baaaaardzo wdzięczna...
 
U mnie świeci słoneczko ale wiatrzysko jest okropne aż synuś się buntował na spacerku:cool:

Edytka super że wszystko ok no to trzymam kciuki za następne staranka
 
Anuszkowo........@16.02.2012-------II
Andzia 19............@19.02.2012-----II
Matyjasowa.......@21.02.2012------II
Anna2101...........@ 22.02.2012/24.02.2012
Nenete...............@23.02.2012------II
rozab.................@25.02.2012-------II
Crazy Girl..........@ 01.03.2012------II
Anka84200..........@ 04.03.2012
Wesoła kobietka ...@04.03.2012-----II
pati_pati..............@09.03.2012......II
Sailor_moon.......@13.03.2012........II
Groszek ............ @ 16.03.2012(2)....II
Moni-ka..............@16.03.2012 (4).......II
malena100..........@24-25.03.2012
Lanjaa.................@27.03.2012(1)
Pyscek .................@27.03.2012 (10)
K@ti@..................@29.03.2012 (12)
Czarni..................@30.03.2012 (18)
*AgA*................@31.03-04.04 2012 (3)
grzanka90............@ 03.04.2012 (4)
Zonqa...................@06.04.2012
Agacynda..............@06.04.2012 (5)
Mgiełka2008.........@06.04.2012 (6)
Agus_86................@01-06.04.2012 (2)
Ineska7.................@08.04.2012
Sihaya..................@13.04.2012 (4)
Karola_2907........@14.04.2012
Edyta01................@15.04.2012 (2)
Kropka................@17.04.2012 (4)
Anke24...............@???kwiecień (3)

Ośmielam sie Sailor zaznaczyć na czerwono bo widziałam jej suwaczek szkoda tylko że nas opuściła i chociaż sie nie pochwaliła bo każda za każdą trzyma kciuki i szczerze się martwi przykre.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzieńdoberek...

Ja leże w łóżko Kochane takiego małpiska to dawno nie miałam, pewnie dlatego, że po clo tyle pęchcerzyków było i teraz to wszstko się oczyszcza. W nocy 2x wstawałam zalana na maxa, o 5 ibyprom max, bo apapy nic nie pomagały :confused2: Słaba jestem ja nic.

Co do drożności jajowodów, to już pisałam, że ja nie miałam i też mi badania hormonalne ok wychodzą, rezerwa jajnikowa ok, żadnych zrostów, mam tylko lekkie tyłozgięcie macicy ale to nie ma nic do rzeczy -jedni mają krzywne np nosy, a inni tyłozgęcie, to jest na tej zasadzie, mąż zdrowy jak ryba:-p Z tego co wiem, to przynajmniej u mnie jak po komplecie leków nie zajde w ciągu 3 miesięcy, to tylko to badanie pozostaje jeszcze do zrobienia, wiec nie wiem jak mój gin...

Co do dziewczyn, które już dawno były na @ liście do testowania, to tak zgadzam się z Czarni, że nieładnie z ich strony...

Jeśli zaszłabym w tym cyklu, to termin porodu przypadłby mi na 24-26 grudzień... (W tamtej ciąży na 6 grudnia) :eek: aaa może być, byle żeby tylko zajść, wole w święta niż 1 stycznia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry