reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Hej dziewczynki
W temacie castagnusa słyszałam same konkretne i pozytywne opinie. Sama miałam od stycznia tego roku łykać ale nim się zaopatrzyłam już nie było trzeba. Generalnie warto kupić i brać z tym że ponoć dopiero po kilku miesiącach daje efekty a czy to prawda? nie wiem.

Ja z kolei słyszałam, że podczas brania należy starać się wyjątkowo intensywnie :-) bo wtedy największe szanse:) Ja swoją pierwszą 90 dniową serię skończyłam brać 7 marca, gdzieś na forum przeczytałam że druga można zacząć po miesiącu albo po dwóch... wiem, ze fora nie zawsze są pod tym względem wiarygodne. Jeśli bym w kwietniu nie zafasolkowała to od 28 kwietnia chciałabym zacząć brać znowu tylko nie wiem czy można...
 
Ostatnia edycja:
Sailor_Moon właśnie nie piszą... hmmm
Ja wiesiołek też zaczynam brać od pierwszego dnia najbliższego cyklu:) To się bierze do dnia owulacji prawda? Czyli do dnia ostatniej niskiej temp.? Jak Ty brałaś?
 
Cześć dziewczyny :)

Zonga
ja komunie mam 15. 04 mam nadzieje, że zdążysz :P

Ja sobie siedze z maską na głowie i przeglądam torebki na allegro.
Co do castagnusa, to wypytam o wszystko lekarza w piątek :)
 
reklama
Wiesiołek brałam do ostatniej niskiej temp :-) potem podobno może powodować skórcze i dlatego się odstawia.
Ja mam mało śluzu i tylko przy szyjce a po wiesiołku był :-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry