reklama

Staranka od stycznia 2012.

Bardzo dobre podejście.
Ja też już bym chciała wiedzieć, czy jest szansa na posiadanie potomka, byłabym o wiele spokojniejsza i wiedziałabym, że to tylko kwestia czasu, ale niestety dalej żyję w totalnej niepewności.
 
reklama
Hej dziewczyny
Monia współczuje :-(

My wczoraj spędziliśmy dość aktywnie dzionek bo zaliczyliśmy z Fifkiem spacer 9 km:shocked2: Ale wieczorem weszłam na wagę i oniemiałam jak zobaczyła cyfry:shocked2: Od dziś dieta:tak: bo stanowczo za dużo mnie:szok:

marcepanowa trzymam kciuki za betkę oby była wysoka

A i po świętach mam kolejne zamówienie do zrobienia:-D

Miłego dnia dziewczyny i czerwienić się tu
 
Monia ściskam Cię mocno:* dobrze, że już lepiej bo nawet nie wyobrażam sobie jak musiało być Ci smutno...
zrób teraz jak najszybciej badania, żeby ustalić co jest nie tak i znów dzielnie bierzcie się do staranek:) a kiedy masz mieć wizytę u lekarza?
 
Bzibziok, na pewno Wam się uda. Ja byłam prawie pewna, że coś ze mną jest nie tak. Nigdy jakoś szczególnie nie uważaliśmy a przez cały czas bycia razem nie było wpadki.
Uda Ci się szybciej niż myślisz :)
 
Sihaya, rejestracja do mojego gina jest dzisiaj dopiero od 15:00, więc od razu łapie za tel i dzwonię. Pewnie jutro, najpóźniej pojutrze. Teraz staram sie już nie mysleć. Skupiam się na ślubie i własnej firmie, no i oczywiście na miłych wieczorach.
 
m_monia współczuje ci , ja poroniłam w Boże Narodzenie wstałam na chwile od stołu i poczułam że chlupnęło.... myślałam że umrę z rozpaczy że to tylko sen..... jaki paradoks Chrystus się rodził a moje dziecko umierało ojjj muszę odrzucić wspomnienia, trzymaj się dzielnie buziaki kochana

a u mnie dziś w pracy nawet ok, dużo pracy czyli jestem potrzebna może jednak mnie nie zwolnią narazie przynajmniej...

w poprzednim cyklu z clo (3-7dc)owu ponoć była wcześnie tak lekarz twierdził, ale mnie to dziwi bo cykl trwał 30 dni czyli wcześniej jak 14,15dc nie mogłabyć, teraz mój mąż wyjeżdża i tylko wekendy będzie jak mu się uda... czyli w ten piątek to będzie 8dc i do niedzieli to 10dc będzie i w następny musi przyjechać bo to będzie 15,16,17 dc może się uda... kupie testy owulacyjne tylko się waham czy z allegro czy z apteki,
 
Bzibziok, na pewno Wam się uda. Ja byłam prawie pewna, że coś ze mną jest nie tak. Nigdy jakoś szczególnie nie uważaliśmy a przez cały czas bycia razem nie było wpadki.
Uda Ci się szybciej niż myślisz :)

Też bym chciała tak mysleć, ale my podobnie, już wcześniej zrobiłam przerwę w tabletkach i nic, a teraz nie biorę od lipca i jak widać bez efektów póki co więc mi się wydaje, że to już strasznie długo.
 
niestety nie mogę zmienić na czerwono...
W piątek była ogromna radość moja i mojego A. a w sobotę wieczorem potworny ból głowy, brzucha i krwawienie. W ciągu kilku godzin popękały mi naczynka na całym ciele i pojawiły się żylaki na nogach (których nigdy nie miałam) aż tak bolesne, że nie byłam w stanie chodzić. W poniedzialek byla juz tylko jedna kreseczka.
Jest mi strasznie smutno.
Teraz czeka mnie wizyta u lekarza. Może mam problemy z progesteronem, może mam owulacje zbyt późno, a może coś innego bylo nie tak....

Ojej Monia kochana tak mi przykro :(((((((
 
reklama
Ja zaczęłam brać wiesiołka, ciekawe co będzie.
Kończy sie @ więc nowyu miesiąc nowe nadzieje, m_monia bardzo mi przykro że tak to wyszło...


Ciekawa jestem czy zaobserwujesz jakąś zmianę, bo ja biorę 2 cykl i jakoś nie widzę zmian. Dziewczyny pisały, że im się śluz bardzo poprawił.

Zaczęłam też brać Castangus i po za problemami z cerą, których już bardzo dawno nie miałam, żadnych dodatkowych efektów jeszcze nie zaobserwowałam.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry