reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Te testy wszytkie to jakaś lipa normalnie :/ patrze teraz, a tu 2 kreska :szok:, słabsza, bo słabsza, ale widać, próbowałam zrobić fote, ale na maxymalnym zoomie wychodzi zamazane... kurde tak to jeszcze mi się nie zdarzyło nigdy... no nic poczekam do poniedziałku jeszcze... ale jak to mówią nadzieja matką głupich
 
A mi już 3 dzień wychodzi owulacyjny pozytywny hmmm:confused:

No właśnie Sailor ja mam ten sam problem z tymi testami, mi dzisiaj znowu wyszedł pozytywny, wczoraj też!!
Testowa kreska silniejsza od kontrolnej, zgłupiałam i już kompletnie sie pogubiłam....Czemu nie może być napisane: owulacja będzie za 10 godzin...tylko kreseczki i jeszcze się trzeba wgapiać w intensywność barwy...ech...
 
Czytałam, że czasami w ciąży wychodzi test owul mocno pozytywny ale chyba się oszukuje... a ciekawe czemu tak wychodzi...wcześniej takie bladziny te kreski testowe i nijak ma się to testowanie do oznak śluzu i temp hm..
 
MOżesz zobaczyć na mój wykres Obserwacja cyklu - enpr.pl
jest dość podobny do Twojego i wzrost był wczesniej temp, a dopiero potem pozytywne testy...a mi się wydaje , że coraz mniej rozumiem, u mnie dopiero 17dc więc to pewnie spóźniona owulacja. Ale stwierdzilam, że jutro już testu nie robię
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry