Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kropka bede robic jutro rano test, jeszcze raz bobotest bo dzisiaj robilam plytkowy i wyszla jedna kreska. Takze w niedziele rano robie drugi bobo... Jakos to do mnie nie dociera wiec sie nie nakrecam na zadne objawy.
Agacynda tzymam kciuki za jutrzejszy tescik i za dwie kreseczki
Kropka 87 mysle ze twoje objawy sa calkiem normalne dla osoby ktora bardzo chce miec dzidziusia , mysle ze bede sie tak samo zachowywac szczegolnie ze bedzie to nasze pierwsze malenstwo .
Myslicie dziewczyny ze podloze psychiczne az tak wplywa na problem z zajsciem w ciaze? tzn im bardziej tego chcesz to tego nie ma? Wedlug mnie nie jest latwo skupic sie na czyms innych jak obserwowanie samego siebie i liczenie dni gdy bardzo chce sie byc w ciazy. I te rady od wszystkich ze powinnismy sie wyluzowac i zapomniec o staraniach, a dziecko przyjdzie szybciej niz nam sie wydaje. Latwo sie mowi :-(
Dominisia85 nie wiem jak jest z podłożem psychicznym, bo jak w tamtym roku przestaliśmy się z M zabezpieczać, to za pierwszym razem przytulaliśmy się w dni płodne świadomie i już wtedy chciałam mieć dziecko i już po przytulanku coś takiego mi siedziało w głowie, że za pierwszym razem się uda, musi się udać no i za jakiś czas test pokazywał II kreski... Beta wynosiła coś ponad 1000. Niestety moja radość nie trwała długo... Zawsze nawet podświadomie się myśli (kochając się) o ciąży - przynajmniej ja tak mam, więc tym samym myśli się o tym jak bardzo się chce dziecka. Ja mam naprawdę dużo spraw na głowie i nie wydaje mi się żebym aż tak bardzo się nakręcała, a pomimo to 3 cykl i się nie udało... ech... Nie wiem jak to jest z tym podłożem psychicznym....
Czerni mam przyjaciółkę, która mieszka w Gdyni... fajnie macie tak nad morzem... klimat służy, a nie to co na Śląski spaliny, spaliny i jeszcze raz spaliny..
Dziewczyny które już mają dzidziusie powiedzcie jak to jest być w ciąży... Kiedy zaczyna czuć malucha w brzuchu? Wolę wiedzieć tak z waszego doświadczenia, bo czytanie artykułów w gazetach i w necie ni oddaje tego samego co posłuchanie kogoś kto już to przeżył :-) Kurcze dla mnie to jest taki mega wyjątkowy stan
hejka! czytam was i czytam naprawdę bardzo tu miło Cieszę się że dołączyłam. Trzymam kciuki za dziewczyny testujące niedługo!
Ja teoretycznie mam owulkę w pon.(gin stwierdził) Tylko skąd będę wiedzieć że się odbyła bądź nie? Czy test owulacyjny w ten dzień wskaże? A jeśli pęcherzyk dalej będzie rósł i rósł..hmm. Śluzu płodnego się jeszcze nie dopatrzyłam. Temperatura różna, codziennie jest inaczej więc pewnie termometr niezbyt dobry.
Moja @ powinna byc 3 marca, można dopisac choc mam nadzieję się nie pojawi
Co do imion, dla córci - Milena (jednogłośnie!) , dla synka - Tomasz (może się zmienić )
ja zaszłam w ciaze w lipcu a w pazdzierniku jakos pod koniec zaczelam juz czuc delikatne"motylki" w brzuchu heheheh pozniej coraz wyrazniejsze bodzce az w koncu porzadne kopniaki uwielbialam patrzec jak w brzusio tanczy ehehehhe fale sie robily z mezem lezelismy wieczorami i ogladalismy jak wiki buszeje w brzuchu . pozatym do 5 meisiaca ciazy bylam przekonana ze bedzie chlopiec bo niby poczty w dniach na chlopca a jednak na usg w 19tc okazalo sie ze bedzie dziewczynka i tak Alan ( imie wybrane przez meza mego ....) zamienił sie w Wiktorie hehehehe . ciaze przechodzilam super ... pod koniec byly problemy gestoza i wysokie cisnienie ale tak to lekkie mdlosci raz tylko wymiotowałam i zgaga trwala ktorko .do okolo 5miesiaca pracowalam potem poszlam na l4
czarni tez zajrzalam do twojej galeri corcia sliczna ehhehehe agacynda jestem ciekawa czy jutro test pokaze II trzymam mocno kciuki jesli tak okaze sie ze inne testy sa badziewne a bobotest robilas strumieniowy ??????
Ach uczucie maleństwa w brzuchu jest czymś wyjątkowym nawet w tedy gdy kopie tak ze az gorąco sie robi Ja uwielbiałam kłaść pilot na brzuch i ona tak fajnie go zwalała Ciąże miałam super zero mdłości i bardzo uwielbiałam chodzić calutka ciąze łaziłam jak nakręcona. Co do podłoża psychicznego to jest prawda i mimo tego że będziemy utwierdzać sie w przekonaniu ze podchodzimy do tego lajtowo w głowie to i tak siedzi. Znam przypadki gdzie kobieta nie mogła latami zajsc w ciąże w koncu lekarz powiedział jej ze wykrył u niej jakiegoś guza i ma zapomnieć teraz o ciąży nastraszył ja tak ze dziewczyna siedziała w domu zamknięta i wyła potem poprosił jej męza i powiedział jej ze za kilka dni nie pamiętam ile czy bedzie chciała czy nie ma sie z nią kochac i wiecie że zaszła w ciąze dziewczyna tak sie wystraszyła że ma guza że całkowicie sie odblokowała i sie udało. Mi z resztą lekarz tez powiedział że jak tak dalej bedzie to powie mojemu mężowi zeby ubrał kominiarkę i schował w sie w krzakach i mnie zgwałcił to od razu zajde wiec jest w tym coś.
Tak morze to jest to tylko niestety w sezonie jest masakra wielka ja mieszkam akurat na środku drogi do mielna i można zapomnieć o tym żeby gdziekolwiek sie ruszyć korki sięgające kilka kilometrów a zima strasznie wieje ale da sie przyzwyczaić
dzięki dziewczyny też sądze że mój urwis jest uroczy
Wspaniale matyjasowa tak sobie leżeć i patrzeć jak ktoś buszuje w Twoim brzuszku :-) Też tak chce... ech.... Moja mama bardzo dobrze przechodziła ciąże, więc mam nadzieje, że po niej to odziedzicze.
Aguś86 widzę, że jesteś ode mnie tylko rok starsza, chyba,że się mylę. Pewnie pisałaś już o tym czy starasz się o pierwsze dziecko.. ale ja nie pamiętam.. wstyd mi bo kurczę życiorysy wasze już mi sie pochrzaniły.. pamiętam tylko stałe bywalczynie od momentu zaistnienia wątku. Czyli to Twoje pierwsze starania?