reklama

Staranka od stycznia 2012.

no właśnie nie mam gdzie zrobić mieszkam na takim zadupiu że muszę czekać do poniedziałku i wyniki będą dopiero w środę pewnie,
o te węzły to ja się akurat nie boje bo miałam robiona biopsje i na pewno są zapalne . Tylko mnie ta tarczyca przeraza , i po co ja głupia szukałam w tym necie
 
reklama
no właśnie nie mam gdzie zrobić mieszkam na takim zadupiu że muszę czekać do poniedziałku i wyniki będą dopiero w środę pewnie,
o te węzły to ja się akurat nie boje bo miałam robiona biopsje i na pewno są zapalne . Tylko mnie ta tarczyca przeraza , i po co ja głupia szukałam w tym necie
A masz jakieś objawy tarczycowe? Chudnięcie gwałtowne, tycie, uczucie gorąca, zimna, senność, pobudzenie? Nie warto się tak denerwować. Zrobisz w poniedziałek badanie i wszystko się okaże. A nawet jeśli coś będzie nie tak to to nie jest trudne do wyregulowania.
 
ahh bidulko. do srody czekac na wynik???? o jaaa ja jak pobieram krew od 8-10 to w ten sam dzien po 16 dostaje juz wyniki pacjentów :) Kochana jeśli Cię przebadali od A - Z to nie masz czego się obawiać.
Ważne jest byś szybciutko zrobiła badania na TSH i w końcu się troszkę uspokoiła bo stres i nerwy wcale tu nie pomagają a wręcz szkodzą.
A objawów to Ty w sobie nie szukaj jak będzie trzeba to się same znajdą .
 
jest mi zimno,jestem senna

kurde zachciało mi się szukać objawów poronienia ,
wyniki zawsze sa na drugi dzień ,ale we wtorek jest 1 maja to pewnie przychodnia zamknieta
 
Ostatnia edycja:
Bo tak niestety się dzieje. z niewiadomych przyczyn ciąża obumiera.
Bardzo Ci współczuje ale główka do góry uda Wam się ja 3 mam mocno kciuki za was.:*

Zrobiłam dzisiaj tescik owulacyjny 2 piękne kreseczki jak nic ale męża w domu nie ma jednak dzisiaj nie zjedzie dopiero jutro:(
 
Agnieszka, słuchaj Czarnookiej, widać wie co mówi:)
No nie masz teraz innego wyjścia jak zawziąć się i wytrzymać do środy. My będziemy Cię dzielnie wspierać ale sama też musisz przestać o tym myśleć.
 
reklama
dam rade teraz sobota niedziela jestem w szkole prawie cały dzień a od poniedziałku jest mąż w domu i ma cały tydzień wolnego :-):-):-)
ja wiem że z tarczyca da sie żyć i że dzieci tez rodzą się zdrowe ( jak sie ją leczy), ale ja straszna panikara jestem :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry