Dziękuję bardzo za tak miłe przyjęcie. Bardzo duże piszecie będę się starać za wami nadążyć na tyle na ile pozwoli mi praca i malutkie dziecko. O synusia staraliśmy się 8 miesięcy ostatnie trzy cykle pomagaliśmy sobie testami na owu. Powiem wam że najśmieszniejsze jest to że ten ostatni cykl, w którym zaszłam to był akurat cykl, który sobie odpuściliśmy. Ja w dniach owu miałam jakąś delegacje a później z delegacji jechałam na panieński do kumpeli i w sumie z mężem zadziałaliśmy w ostatnim wolnym terminie i się udało. Teraz wychodzę z założenia że nadmiar starania daje odwrotne rezultaty. Trzymam kciuki żebyśmy wszystkie szybko zafasolkowały i mogły się szybko cieszyć skarbami. Mój już jeden słodko śpi w łóżeczku :-)