reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

hey laseczki!
zycze wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2009. samych radosci, szczescia, kasy, i spelnienia marzen:)
agacjone..olka... a wy juz na porodowke sie szykujecie? jejku jak ten czas leci. masakra. moj mały skonczył 4miesiace:)) zleciało.zycze wam laseczki szczesliwego rozwiazania:)
moj Filip rosnie jak nie wiem. wczoraj segregowałam jego komodę i odłozyłam kolejne za małe ciuszki. juz mamy cały karton ciuszkow za małych. a najlepsze jest to ze niektore były tylko wyprane i nie mial ani razu na sobie. tak rosnie.
w ogole to znowu sie przeziebił złapał kaszelek ale nic powaznego. mam 3 syropki zapisane i leczy sie:) hehehe
wprowadziłam mu jabłuszka, marcheweczkę... teraz ryż z marchewką...jak narazie wszystko mu smakuje a jak sie konczy to jest ryk(ze juz koniec) :))
my wczoraj bylismy w akademiku na imprezie. było fajnie ale do 2h tylko bylismy. zaraz napisz wiecej bo sie tłum w pokoju zrobił.
 
reklama
cześć laski!
powiem tylko tyle,że wczoraj nic nie wypiłam , a dzis ledwo żyję... ech napiszę więcej jak dojdę do siebie, pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę!
 
hej wszystkim
jak tam w nowym roczku sie macie????
ja tak na moment bomala obsypqlo potwornie,swedzi ja i ma goraczke wiec jest marudna...

ale chcialam Wam przekazac doslownie Noworoczna nowine:-):-):-)
1go stycznia z rana nasza Olka urodziła córcie:-):-):-):-):-):-):-) ma 3350 wagi i 55cm:-):-):-):-)reszte opisze sama jak wroca do domku;-):tak::-)

gratulacje Olka z całego serduszka..oby mała dala Wam wiele radości i rosła zdrowo!!!!!!!!!:happy::happy::happy::happy::happy:

Pozdrawiam wszystkie:-)
 
haha martilla latwo mowic ze agacjone ma sie nie bac...zobaczysz jak ty za jakis czas czas bedziesz portkami trzasc jak bedzie ci sie zblizal termin porodu :-)
agacjone to samo chcialam napisac ze ty teraz nastepna w kolejce a potem tulipanek tylko ze ona tu nie zaglada bo jej sie bardziej podobalo na kafeteri
 
reklama
Olka dziękuje za gratulacje:-)

Agacjone
ja piernicze..ale to zleciało...już na mecie jesteś....hehe...będzie dobrze,nie ma co się bać na zpas...mysl pozytywnie..niektóre kobiety nawet pierwszy poród mają szybki i dość lekki...a nawet jak troszkę się któraś męczy to potem jak patrzysz na dzidzię to zapominasz o całym bólu itp...dasz radę,twarda babeczka przecież z Ciebie:-)

Martilla
co u Ciebie?

Ewelka
jak Wiki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry