reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Witam
ja tak na moment się przywitać
ojej ale tu nowych twarzy:-)witam wszystkie

Saly
no to jak moja córcia podobnie...7m-cy jak stanęla..potem przy meblach i poszła jak miała 1 i 8 dni:-)

Z synka jestem rewelacyjnie dumna...przedstawienie bylo na medal na dizeń mamy...najbardziej mnie wgniotlo w ziemię jak dzieci z papierowymi sercami klękały przed swoimi mamami i skladały zyczenia,trzeba było hamować łezki takei to wzruszające było...
z rolami poradził robie super...zapamietal swoją...zapowiadal piosenki i wiersze i jeszce zastapił kolegę w sekczu jak go trema zjadła:-)ogólnie świetnie wyszlo

trochę fotek:
Picasa Web Albums - Szklista

Buziaki i pozdrowienia dla Wszystkich:happy::happy::happy:zmykam mlodego szykować do zerówki,papa
 
reklama
Jejku Anekha - oglądałam Twoje fotki z Dnia Matki. Normalnie łezka mi się zakręciła... Cudne to musiało być. Dzieci musiały chyba się wiele nauczyć. A serducho dla Ciebie piękne Twój mały Książe zrobił!!! Pewnie pękałaś z dumy! Ale ja też miałam cudny dzień mamy. Mój Damianek kupił mi czekoladki i różę (pewnie z pomocą taty hihi...), i dał mi je tak słodko że jak się do niego przykleiłam to myślałam że już tak na zawsze zostaniemy! :-) Przytulałam go chyba z godzinę. Wczoraj była u nas pogoda do d... także niegdzie nie wychodziliśmy, ale za to dziś świetnie słonko przygrzewa, także chyba się gdzieś później wybierzemy na spacerek i oczywiście na plac zabaw....:-):-):-)
 
Olka1988
Mój Damianek (chrześniak) zaczął więcej mówić jak miał skończone 3 latka. Teraz ma 4 latka i mówi wszystko chodź czasami niektóre wyrazy niewyraźnie i trudno zrozumieć. Chodził do logopedy aby usprawnić swoją mowę. Ona natomiast mówiła że dziecko na pełne rozkręcenie się ma czas do 5 lat. Ale wydaje mi się gdybyś się przeszła na kontrolę ze swoim Damiankiem nic by nie zaszkodziło a jedynie pomoże. Zawsze lepiej jak ktoś fachowym okiem spojrzy na nasze dziecko.


Anekha
Zdjęcia są śliczne. Ja to muszę jeszcze czekać na taki dzień matki ale w końcu się doczekam :-D

Witam nowe mamuśki


A u nas nic nowego. Kewinek łobuzuje w domu i nie tylko w domu. We wtorek spędziliśmy cały dzień na działce i latał na golasa :-p Coraz częściej mówi jakieś nowe wyrazy oczywiście niezrozumiałe dla mnie. A tak to reszta po staremu. Jak będę miała czas to później przysiądę i popiszę trochę więcej bo teraz nie za bardzo mam czas
 
TULIPANEK
ogromne gratulacje. Ubywa ciężarówek, panie bierzcie się do roboty!!!!:-D:-)
EMKS
tobie również gratulacje za "oficjalną ciążę":-):-):-)

A ja sobie myślę że rok temu o tej porze własnie przyjeli mnie do szpitala. Jutro już roczek, ach kiedy to mineło, choć wydaje mi się że mam Hanutka przez całe życie i nie pamiętam jak wyglądało życie bez niej.:-)
Pewnie rodzina skupi się na małej, a o mnie zapomną, teraz dwa w jednym:sorry:
 
Dziękuje Rudzia, bardzo sie ciesze, po 2 latach nam sie udało
tylko zle sie czuje, dziś strasznie chce mi sie spać jakbym niespała z tydzien czasu,
 
emks - no tak zaczyna się... trudne początki hihi... Nie martw się może i początek jest czasem mało przyjemny, ale potem Ci dzidzia (już około 20tygodnie ciąży) zacznie wszystkie cierpienia wynagradzać. Najpierw dzięki kopaniu maluszka zapomnisz o mdłościach i ogólnie całym nieprzyjemnym początku, a potem ślicznymi uśmiechami, swoją niewinnością i tym słodziudkim spojrzeniem za które chyba każda matka potrafiłaby oddać życie wynagrodzi Ci wszystkie trudy porodu... :-):-):-) Życzę samych przyjemnych ciążowych dni...
 
olka
podobno chłopcy później zaczynają płynnie mówić, takze cierpliwości

emks
jeszcze raz oficjalnie GRATULUJĘ!!!:-)

tyle naskrobałyście,że nie jestem w stanie napisać coś kazdej z osobna tak wiec pozdrawiam wszystkie serdecznie!:-)
 
reklama
emks - no tak zaczyna się... trudne początki hihi... Nie martw się może i początek jest czasem mało przyjemny, ale potem Ci dzidzia (już około 20tygodnie ciąży) zacznie wszystkie cierpienia wynagradzać. Najpierw dzięki kopaniu maluszka zapomnisz o mdłościach i ogólnie całym nieprzyjemnym początku, a potem ślicznymi uśmiechami, swoją niewinnością i tym słodziudkim spojrzeniem za które chyba każda matka potrafiłaby oddać życie wynagrodzi Ci wszystkie trudy porodu... :-):-):-) Życzę samych przyjemnych ciążowych dni...

no tak poczatki bywaja trudne ale potem..... sama RADOSC :):-) szybko minie ani sie nie obejzysz a mamusi przyda sie teraz duzo snu:-)
trzymamy kciuki emks ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry