xTosia
Cudowna Haneczka
Ha-NN-aH
A jaką dietę stosujesz?? Błagam powiedz, bo ja się nie umiem zdecydować :-(Ehhh zresztą i tak pewnie by mi nie wyszło odchudzanie, bo ja raczej nie jestem zbyt zdyscyplinowana jeśli chodzi o jedzenie, a raczej o nie jedzenie:-(
Mąż jutro znów wyjeżdża na 3 dni...trochę się cieszę, ale z drugiej str.będę sama cały czas :-( Przylatuje z Anglii mój brat, ale on raczej oleje mnie także nie mam co liczyć na towarzystwo niestety.
Jeśli krostki Hani nie znikną to idę z nią w pon.do lekarza, myślę, że to od mleka, bo przeszliśmy na zwykłe i chociaż nie miała wcześniej żadnych reakcji alergicznych na danonki czy serki to mleko jednak silnie alergizuje.
A jaką dietę stosujesz?? Błagam powiedz, bo ja się nie umiem zdecydować :-(Ehhh zresztą i tak pewnie by mi nie wyszło odchudzanie, bo ja raczej nie jestem zbyt zdyscyplinowana jeśli chodzi o jedzenie, a raczej o nie jedzenie:-(
Mąż jutro znów wyjeżdża na 3 dni...trochę się cieszę, ale z drugiej str.będę sama cały czas :-( Przylatuje z Anglii mój brat, ale on raczej oleje mnie także nie mam co liczyć na towarzystwo niestety.
Jeśli krostki Hani nie znikną to idę z nią w pon.do lekarza, myślę, że to od mleka, bo przeszliśmy na zwykłe i chociaż nie miała wcześniej żadnych reakcji alergicznych na danonki czy serki to mleko jednak silnie alergizuje.
uwielbiam jeść i to dobrze więc mam problem z dietami :-( jedynie kiedy udało mi się schudnąć to przy karmieniu i wcześniej jak miałam woreczek żółciowy wycięty, to musiałam mieć taką dietę jak karmiąca. Teraz się roztyłam i normalnie nie mogę na siebie patrzeć, a już nie mówię o robieniu odzieżowych zakupów

ale brzuch mnie tak boli ,że chodzę zgięta w pół , jak sobie pomyśle,że przy porodzie będzie jeszcze gorzej to jestem przerażona
ale co tam gdzie mi do porodu haha 