Olka- sorry ale co wchodze na forum i czytam twoje posty, to zawsze coś Ci dolega....
to depresja, to jakies kompleksy, to jakas obsesja, to Cie moz lece, to odchodzi, drastyczna dieta na jabłku i kawie!teraz krew w moczu i straszny ból KTÓRY CI NA TYLE NIE PRZESZKADZA ZEBY ISC DO LEKARZA!!! wymiękkam! zaczynam sie powoli zastanawiać le w tym wszystkim prawdy...ile z tego co piszesz dotyczy Ciebie....bo z tego co czytam to wszystko co najgorsze to tobie sie przytrafia.
ne wiem czy tylko ja mam takie wrazenie, moze faktycznie jest cos nie tak ale nie wydaje mi sie zeby fizycznie tylko raczej psychicznie. probujesz chyba za wszelka cene zwrocic na siebie uwage, lubisz sie dołowac, dobijać, użalać nad soba.....
kiedyś miałayśmy wśrod nas taka Czarnulke, nie wiem czy znasz tę historię ale bardzo mi ją przypominasz...
Z GÓRY PRZEPRASZAM ZA TO CO NAPISAŁAM, NIE ZŁOŚĆ SIE! JEŚLI JEST INACZEJ TO PRZEPRASZAM....ALE CZASAMI PO TWOICH POSTACH POPROSTU WYMIEKKAM. I NIE ODGRYZAJ SIE TERAZ NA MNIE, BO NIE O TO TU CHODZI, Z RESZTA MOZESZ POJECHAC PO MNIE JEŚLI CHCESZ, MAM TO GDZIEŚ.jakoś mi wszystko tu nie pasuje.:/
Hannah gratulacje skutecznej diety

dąż do celu.powodzenia
jak Hania? dawno zednej foti nie widziałam

Martilla- eh szkoda ze @ przyszla. straajcie sie o tym dzidziusiu nie myślec, bo jak sie bardzo chce to nie wychodzi, wiem z doswiadczenia



: