izkab
matka wariatka
Olka - łączę się z Toba w bólu, tak jak pisałam u nas to samo :-( a sprzątaniem ja bym się wogóle nie przejmowała ;-)
Wiolka - u mnie też tak było, ja po nocach karmilam, a mój spał
teraz na szczęście już Karolka nie domaga się cycka w nocy, więc jak się budzi, to ja często męża budzę żeby do niej poszedł
niech też poczuje, że ma dziecko 
Ilonka - a w te testy z krwi będziecie robić, czy skórne? ja robilam Pauli skórne jak miała 2,5 roku - masakra to była jakaś
Marcy - moja siostra płaci 1800 za miesiąc (ale w Wawie). No to się siostra doczekała ;-) ciekawe jak długo poród potrwa, mój pierwszy - 9 godz, drugi - 4,5 - oba wywolywane
a u nas nocka dzisiaj lepsza - tzn ja spalam jak zabita, przez sen slyszałam Karolkę, ale nie płakała tylko marudzila, więc nie wstawałam ;-) spacerek zaliczony - dzisiaj u nas pięknie i cieplo (w porównaniu z ostatnimi dniami oczywiście)
choruszkom zdrówka
Wiolka - u mnie też tak było, ja po nocach karmilam, a mój spał
teraz na szczęście już Karolka nie domaga się cycka w nocy, więc jak się budzi, to ja często męża budzę żeby do niej poszedł
niech też poczuje, że ma dziecko 
Ilonka - a w te testy z krwi będziecie robić, czy skórne? ja robilam Pauli skórne jak miała 2,5 roku - masakra to była jakaś

Marcy - moja siostra płaci 1800 za miesiąc (ale w Wawie). No to się siostra doczekała ;-) ciekawe jak długo poród potrwa, mój pierwszy - 9 godz, drugi - 4,5 - oba wywolywane

a u nas nocka dzisiaj lepsza - tzn ja spalam jak zabita, przez sen slyszałam Karolkę, ale nie płakała tylko marudzila, więc nie wstawałam ;-) spacerek zaliczony - dzisiaj u nas pięknie i cieplo (w porównaniu z ostatnimi dniami oczywiście)
choruszkom zdrówka
oby tak zostało ;-)