reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
Hejo moje Wy zboczuszki ;-);-) ale w sumie czemu od razu zboczuszki w końcu wszystko co ludzkie nie jest nam obce :-p

Miałam ciężką noc :-( Mąż o 2:00 wstawał żeby do W-wy pojechać. Ja do 23:00 prasowałam, tyle co się położyłam Hania zaczęła bardzo płakać więc poszłam po nią, a ona cała rozpalona. Okazało się, że ma 39,3 temp.więc jej podałam Nurofen. Po 24:00 przyszedł mój mąż i nie mogliśmy zasnąć, bo Hania majaczyła trochę. Potem mój wstał i szykował się do wyjazdu. Coś koło 3:00 poszedł. Rano Hania miała 37 temp. a teraz znów ma 39 :-(:-(:-( Na 17:20 mamy lekarza i zobaczymy to, ale podejrzewam, że to gardło, bo nic nie chce jeść.
 
reklama
Oj Tosiaczku,współczuję :-( Ironia losu,że w taką pogodę najłatwiej złapać infekcję gardła.Dużo zdrówka dla Hanusi.Daj znać po lekarzu co i jak.
Ilonka a jak Ty się czujesz? Lepiej już coś?

U nas dzisiaj taki upał,że oddychać czym nie ma.Jak będzie ciepły wieczór,to wybiorę się z moim M na plażę :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry