reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
Ola 3maj się dla swojej rodziny kochana :* Bardzo Ci współczuję :*

Mąż był z Hanią u laryngologa dziś i ma krople do noska i uszka i powiedziała, że przez kaszel strasznie sobie zdarła gardełko :-( Bo Hania nie przestaje laski kaszleć, aż czasem mówić nie potrafi :-( Noc będzie ciężka jak nic :-( W ogóle ta lekarka powiedziała, że Hania za dużo antybiotyków przyjmuje więc chyba zmienimy lekarza :confused:
Jutro chyba będę musiała wziąć urlop na żądanie w pracy, bo nie mam z kim Hani zostawić ... tzn. mam, ale dopiero od po 9:00 rano więc nie wiem czy się szef zgodzi na to żebym do pracy później przyszła. Zadzwonię i zobaczę.

Po pracy przyszła do mnie córka naszej opiekunki i znów zrobiła mi masaż, bo już mnie strasznie krzyże bolały więc mam nadzieję trochę odzyskać siły jutro :tak:
 
Ciotki klotki dzień doberek :-)
Pobudka, wstawać!!! :-D

Kawę tu ze mną pić, a nie lenić się w łóżku :-D

Niestety zabrakło dziś opieki nad moim dziecięciem pierworodnym więc musiałam na żądanie wziąć i siedzę w domku. Posprzątam se i może coś popiszę pracy przy Hani, bo teraz jak jest chora to pół nocy mi nie śpi. Wczoraj z kaszlu zwymiotowała i strasznie była z tego powodu smutna :hmm:

Idę zapodać kawusię i czekam, która do mnie dołączy :tak:
 
Ostatnia edycja:
Qrcze ale mam lenia :confused2: Muszę się zabrać za jakieś sprzątanie, bo przecież zaczynamy syfem zarastać :eek: Kawa już prawie dopita, czekam tylko aż moje dziecię zje jabłko, bo inaczej nie mogę poodkurzać ... o ile w ogóle uda mi się odkurzyć przy tym moim małym cykorze :confused2:
 
Cześć dziewczyny.
Olcia
współczuję przejść, mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie.
Nie powinnam więc o tym pisać dzisiaj, ale wczoraj mieliśmy poważną wpadkę. Mam nadzieję że nic z tego nie wyniknie.
Podczas pierwszego stosunku po porodzie zsuneła się prezerawtywa. Zaznaczam ze po wytrysku i została głęboko w pochwie:szok:
Poważnie sie przestraszyłam, zwłaszcza że 2 dni temu zaczeła się owulacja. :zawstydzona/y:
9 godzin po stosunku zażyłam escapelle, antykoncepcję PO stosunku. Ale biorę Bromergon (silny hormon) na spalenie pokarmu i boję się czy to razem zadziała.
Ale mam pecha:crazy: a było tak przyjemnie.:sorry:
 
kurka....a ja dopiero teraz na kompie i z kawą...boooooo dziś byłam z młodym u lekarza z tą stulejką i młody miał zabieg od razu. Na znieczuleniu miejscowym maścią i bez użycia skalpela tylko i wyłącznie polegający na rozciągnięciu skórki.Płakał okropnie bidulek ale przynajmniej już nie będzie z tym problemu i ma siuśka jak stary ;p także niedawno wróciliśmy,młody usnął od nadmiaru wrażeń a ja zasiadłam z kawką i widzę,że oczywiście samotna :(

dziewczyny zdrówka dla Was i dzieciaczków :)
 
uuu Hannah :P
nie no serio to jak wzielaś PO to nic nie powinno sie zdarzyc, tym bardziej ze bierzesz tak silne hormony! :) no a jak co to moze i trzecia dziewczynka?:P

Jak już to chłopczyk, bo w to czas owulacji. Tfu tfu...
Muszę powiedzieć jednak że super było jeśli chodzi o stan poporodowy moich "wnętrzności". Czułam się jak za pierwszym razem. Rzeczywiście pani szyjąca zrobiła jeden szew więcej. :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej
a ja wlasnie kawusie zapodalam bo juz z tydzien nie pilam...ale byllaaaa pyszna....:-)
hannah....
dobrze bedzie niema sie co martwic....najwyzej za rok o tej porze bedzie was juz pięcioro:-D

my zaczynamy znowu w tym cyklu dzialac...dzis nawet sobie kalendarzyk zakupilam bo cos ostatnio zapominam kiedy @ dostaje:-D

ANDZIA
WOGOLE TO WSZYSTKIEGO NAJ NAJ Z OKAZJI WCZORAJSZYCH URODZIN!!!!!!!!!!!1
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry