reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

ilonla
myslalam ze sie posikam ze smiechu...ale mój byl lepszy...bo sssspierdzial sie w kosciele a potem za pare minut jeszcze beknal....i zaczal sie smiac....ale jak mamusia beka i sie potem smieje to dziwne zeby dziecko tak nie robilo...
 
reklama
hahaha-ale się uśmiałam z "przygody" Ilonki i Agacjone :-D dobre dobre-teraz śmieszne,ale w danym momencie to głupio ;-)

ja z młodym w klubie znów miałam przeboje.wszyscy mi mówili jaki to on był grzeczny z babcią a jaki ze mną diabełek jest :zawstydzona/y: ale co ja zrobię.Jak tak ma być to do końca m-ca chodzi i koniec...
 
Hejo mamuśki rozrabiaczków i pierdzoszków :-D

Dożyłam weekendu i miałam się zamiar się nim nieograniczenie cieszyć, a tu ... Hania ma katar:baffled:Mam nadzieję, że się to nie rozwinie :baffled:

Mąż poszedł na spotkanie ze znajomymi zorganizowane z okazji przyjazdu koleżanki ... taaa i tu pojawia się lekki problem bom strasznie zazdrosna o tą koleżankę :baffled: No nic pozostaje mi uśpić Hanię i może coś popiszę pracy... Jutro będziemy robiły laurki na dzień babci i dziadka :laugh2:
 
Dzień doberek ... tylko czy on taki doberek będzie to nie wiem ... Hani leci z nosa na całego i ma kaszel :confused2: Cholera wystarczył tydzień w żłobku :dry: Dzisiaj mi powiedziała, że jedna dziewczynka też jest chora i ciągle jej śpiki lecą co oznacza, że chodzi do żłobka w takim stanie, w czw. słyszałam jak dziecko w sali kaszlało ... no i niewiele trzeba żeby po tyg. dziecko chore było :dry:

Mam nadzieje, że się chociaż temp. nie rozwinie i szybko jakoś jej to przeziębienie przejdzie.
 
uuu no niestety żłobka i przedszkola to wylęgarnia chorób :/ co się dowiedziałam to prawdopodobnie tą jelitówkę to załapaliśmy właśnie w tym klubie 2 latka bo jedna matka powiedziała,że jej mały i oni wszyscy chorowali w święta a my to mieliśmy w okolicach sylwka a pomiędzy świętami a sylwkiem było spotkanie :/
wczoraj byliśmy z laurką u dziadków i się podobało dzieło naszych rączek ;) a tak poza tym to rozglądam się za jakimś tapczanikiem z boczkami aby młody mi nie spadł,bo ma jeszcze łóżeczko ale już prawie wyrósł ;p i kurde....NIC nie ma!! są albo łóżeczka albo duże tapczany-dłuższe niż moja wersalka,więc gdzie miałabym to wsadzić :/ nie wiem w ogóle nie biorą pod uwagę okresu pomiędzy malutkim dzieckiem a już całkiem sporym. żenua. na allegro coś wynalazłam,ale wtedy wiadomo-cena wzrasta o cenę wysyłki :/ ehhh.no nic.mus to mus.idę sobie oko zrobić bo jedziemy do mojej siorki lepić pierogi ;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry