reklama

sterylizować?

mag80

Fanka BB :)
Dziewczyny mam moze glupie pytanie, ale chciałam zasięgnąć waszej opinii.Do tej pory butelki sterylizowałam lub porządnie wyparzałam.Wczoraj przeczytałam, że dzieciom które skończyły pół roczku wystarczy butelki i smoczki tylko porządnie wymyć.Co Wy na ten temat sądzicie?Wyparzacie?Albo jak dlugo to robiłyście?Z jednej strony byłoby dobrze.Zawsze mniej z tym roboty;-)A z drugiej nie mam przekonania?Powiedzcie-można juz tylko myć?
 
reklama
Ja właśnie gdzieś tak do 6 m-ca przestałam sterylizować butelki i smoczki.
Kupiłam osobną gąbeczkę do butelek córki, oraz szczoteczkę do czyszczenia smoczków i myłam normalnie pod kranem, smoczki przelewałam tylko wrzątkiem z góry.
Nic się małej nie działo.
 
Ja to z tych wyrodnych matek , co nawet do pół roku nie sterylizowały wszystkiego, tylko raz dziennie wygotowywałam butelki i smoczki. I w sumie nadal tak robie, myje pod bierzacą wodą , czasem z odrobinką płynu(bardzo dokładnie plucząc) a wieczorem wygotowuje, czasem co dwa dni....
Hani nic nie jest:blink:
 
To i ja dołączę do wyrodnych:tak::tak::tak: Myję pod bieżącą wodą z odrobiną płynu, dokładnie płuczę, czasami przelewam wrzątkiem, gotuję raz na jakiś czas. Tak robię z butelkami, a smoczki traktuję za każdym razem wrzątkiem:tak: Dziecko wydaje się całkiem zadowolone i wszystko jest ok:-D
 
jak młoda skończyła pół roku to też przestałam wygotowywać butelki, teraz tylko myję pod kranem ciepłą wodą z odrobiną płynu i dokładnie wypłukuję ;-)
 
tez własnie to mnie zastanawiało i też chciałam sie zapytac,ale juz wiem wszystko i chyba niedługo też przestane,ale mam pytanie jeżeli chodzi o te wygotowanie butelek,jak to robiłam to zawsze został mi taki przebrzydły osad,którego nie mogłam sie pozbyc,Czy można też ominąc to wygotowywanie i ewentualnie oblac wrzątkiem same smoczki?a czy można użyc zmywarki poprostu?
 
reklama
Ja właśnie gdzieś tak do 6 m-ca przestałam sterylizować butelki i smoczki.
Kupiłam osobną gąbeczkę do butelek córki, oraz szczoteczkę do czyszczenia smoczków i myłam normalnie pod kranem, smoczki przelewałam tylko wrzątkiem z góry.
Nic się małej nie działo.
Zrobiłam i robię dokładnie tak samo :tak:, tyle że smoczków już też nie przlewam wrzatkiem :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry