Z refundacją sprawa u nas wyglądała tak:
1. dwa skierowania od lekarza ortopedy, odrębnie na szynę i buciki,
2. ze skierowaniami należało udać się do NFZ, tam podbito pieczątki i określono w ilu % będzie refundowany "sprzęt" (od ręki),
3. sklep ortopedyczny, wskazany przez lekarza, mający umowę z NFZ.
Jakie to będą buciki zależy od tego jakimi dysponuje sklep ortop. My trafiliśmy na buciki złej jakości ;(