Witam serdecznie wszystkie mamy z problemem stopy szpotawej. Jestem matką , która to przeżyła dwa razy dawno temu.Mój syn urodził się duży 4200g. i do tego stopa szpotawa końskiego kopyta. Tak brzmiała dokładnie nazwa. Od pierwszego miesiąca życia miał gips na całej nodze .Dwa tygodnie nosił gips , dwa dni przerwy i zmiana na nowy . Trwało to 6 lat . W między czasie miał dwie operacje. Pierwszą gdy skończył 6 miesięcy, a drugą gdy skończył 1 rok. To było straszne 6 lat dla mnie i dla dziecka .Jeżeli chodzi o buty to kupowałam dwie pary , tak jak pytała pani Marta2018 . Syn nauczył się chodzić z gipsem , nawet jeździł na rowerze z gipsem , ale gdy miał przerwę od gipsu chodził w butach , właśnie jeden większy drugi mniejszy . Na nogach sie chodzi więc buty mszą być dopasowane i wygodne . A mając na uwadze dobro i zdrowie dziecka trzeba zdrowo myśleć. Przepraszam , ale pani bea25ta nie zna tego problemu więc porównuje wielkości stóp i biustu , więc pisze o biuście , a biustem się nie stąpa po ziemi . Syn nosił także buty ortopedyczne, dopóki siędzieci w szkole nie śmiały z niego . To był bardzo trudny okres dla nas . Dziś syn jest dorosły , ale leczy się ciągle u ortopedy . Chciałam powiedzieć , że zrobiłam wielki błąd gdy syn był malutki i zgodziłam sie na te operacje. Wiele osób mi mówiło , że masaże mu pomogą , ale ja chciałam jak najlepiej do mojego dziecka . Operacje zniszczyły mu nogę. Po tym doświadczeniu inaczej spojrzałam na problem, gdy urodziłam córkę która miała obydwie nogi szpotawe. Córka gdy się urodziła miała wagę 5250 g. U mnie dzieci miały krzywe stopy , bo po prostu były za duże, ja jestem osobą szczupłą i one nie miały dla siebie za wiele miejsca. Ale ja chcę powiedzieć teraz ,że doświadczenie z synem pokierowało mnie inaczej . Córka nosiła przez 1 rok szyny gipsowe ale tylko do spania w dzień i w noc. Gdy córka nie spała staraliśmy się wszyscy w rodzinie , kto tylko miał ją na rękach , to robiliśmy jej masaże jakie zalecił nam lekarz ortopeda, wspaniały człowiek z Bytomia. Córka płakała ale nie odpuszczaliśmy. Mój syn nawet żartował i mówił do niej .... jak chcesz być miss Polonia , to płacz. Naprawdę pomogły tylko masaże. Córka miała bardziej krzywe stopy od syna , ale udało sie nam je wyprostować. W dzieciństwie także nosiła buty ortopedyczne, ale wszystko dobrze się skończyło.Teraz jest zdrowa, bez problemu , trenuje szermierkę i nie pamięta nic o chorobie .