reklama

Styczeń 2009

A'propos przytulanek - byliśmy wczoraj na pierwszych zajęciach ze szkoły rodzenia i podczas rozmowy padło tam też pytanie o seks. Babeczka która prowadzi wykłady, opowiedziała, że gdy była w ciąży podczas wizyty u gina jej mąż też go o to zapytał, bo stwierdził, że czuje dyskomfort pukając swoje dziecko w głowe:) Na to lekarz podobno odpowiedział, że dopóki dziecko nie gryzie w koniec to wszystko jest OK;););)
 
reklama
hehe - też się uśmiałam :-D ale u nas i tak kiepsko z przytulankiem jest - jak kiedyś próbowaliśmy, to brzuch mi jakoś tak stwardniał, że sama sie przestraszyłam - a to głównie ja namawiałam męża żeby troszkę sobie pofolgować w tych sprawach i w końcu uległ, ale jak mi ten brzuch zrobił się twardy to ja wole poczekać spokojnie do porodu :sorry2:
 
wytrzymałam już tak długo to te tygodnie do porodu + sześc tygodni minie ani sie obejrzę :tak: poza tym, jakoś chyba ten najcięższy okres już mi przeszedł - wtedy kiedy miałam największą ochotę na seksik, teraz już jakoś mniej o tym myślę :-p
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczynki mam na imie kaśka i życze wam szybkiego i łatwego porodu, niebyłam u was jeszcze bo jeszcze nie tak dawno straciłam maleńswo więc, długo niechciałam zapeszać, też spodziewam się jak wy maleńkiej w styczniu i strasznie się już boje, bo chyba od ostatniego się troche postarzałam i pamięć nie ta


http://www.suwaczek.pl/
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry