reklama

Styczeń 2009

U mnie również samopoczucie świetne..to chyba przez to słoneczko zaglądające przez okno...biorę się właśnie za śniadanko...i jakoś nawet nie przeraża mnie ta góra naczyń w zlewie :-)
 
reklama
Rondzia zloz Michasiowi zyczenia ode mnie :-)
Ja dzis sie czuje wielka ,ociezala i zmeczona i mam okropna ochote przytulic juz mojego synka,a styczen wydaje mi sie tak odlegly,ze az plakac mi sie chce
 
ANIA FALKO ja też mam ogromną ochotę już wyściskać moją córcie.. tymbardziej ze kopie mnie i kopie i cały czas daje znać ze jest:)) Ja właśnie wróciłam ze spacerku zrobiłam obiadek posprzatałam i padam!! Dzisiaj juz nicnie robie leniu****e tylko:))
 
Hej dziewczynki.
Troszkę mnie nie było ale byłam w szpitalu z Tadziem. Wczoraj wróciliśmy i mam nadziję że następna wizyta w takim miejscu będzie dopiero w styczniu przy porodzie.
ania.falko ja od kilku dni czuję się tak jak ty czyli wielka, gruba i brzydka:baffled::baffled::baffled: Ale mam nadzieję że mi to przejdzie:tak::tak:
 
Weroniczko a co się stało że musieliście być w szpitalu??

Rondzia STO LAT DLA SYNKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przyłączam się do życzeń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D
A z niepokojem pytam o Weronisiowe samopoczucie??mam nadzieje,że wszystko ze zdrówkiem ok!!??:sorry2:

tt2004553fltt.gif

dev010prs__.png
 
reklama
Na wieczor humorek mi sie poprawil. Wlasnie sie dowiedzialam,ze moja kolezanka z liceum ( siedzialam z nia w lawce) urodzila tydzien temu drugiego synka. Nie wiem dlaczego, ale takie informacje zawsze doprowadzaja mnie prawie do lez( oczywiscie szczescia) :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry