reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2009

Mamjakty gdzie TY?
Pewnie rodzisz szczęściaro!!!!!!!!!!!!!
Marylion, no co jak co, ale osoba która właśnie rodzi raczej nie jest szczęściarą :-) Co innego osoba, która właśnie urodziła. Jejku, jak ja bym chciała od razu przeskoczyć do tego drugiego etapu :-D

pełnia jest 11.01 ;-)
Oj, to niedobrze. Muszę się w takim razie bardzo pilnować, bo mój mąż swojego czasu chciał nazwać dziecko Matylda (co mi się absolutnie nie podoba), a 11.01 są imieniny właśnie Matyldy, więc jeszcze miałby argument, że sama sobie imię przyniosła... :-)
 
reklama
Schody już sprawdzałam za pierwszym razem - nic nie pomogły, byłam już po terminie tydzień i wchodziłam na 7 piętro , bo winda była zepsuta i nic bez efektu.:-D
 
Lekarz przesunął mi zabieg właśnie na tą niedziele. Będzie tłoczno jeśli faktycznie pełnia ma jakiś wpływ na liczbe urodzeń;-).
 
Podobno ta pełnia ma jakiś wpływ. Moja siostra stwierdziła wczoraj żeby maluszek poczekał do 10 bo będzie po wypłącie hehe :-D:-D:-D
 
wyć nie trzeba do księżyca :-D
pełnia ma wpływ na wiele różnych zjawisk - przypływy, odpływy, lunatykowanie, brak snu ... przyciąganie działa.
no i podobno więcej dzieci się rodzi w czasie pełni ;-)

========================

a co do schodów ...............
ja tam nie wiem. mieszkam na 4 piętrze bez windy i codziennie łażę - czasem dwa lub trzy razy. no chyba, że u mnie to nie działa ze względu na przyzwyczajenie
 
aga ja tez mam schody w domu ,ale zaledwie 20 stromych schodkow i dziennie po 15 razy gora dol latam wiec takie sporadyczne latanei nie dziala . ale tak sobei mysle ,ze taki zmasowany atak moze cos pomoc . bo wyciagnelam steper i chciala sprawdzic czy cos bede inaczej czula jak bede na nim dreptac
i tak po 5 minutach zaczal mnie brzuch bolec
wiec moze jak polaze pol godziny alboi dluzej ( jak dam rade bo kondycji brak) to cos zadziala;-)
ale w razie co to 11 mi bardzo pasuje :-):-):-):-)
 
reklama
Do góry