Czesc dziewczyny,
Dawno juz nic nie pisalam, ale zagladam czasem i moze ktos mnie jeszcze pamieta, jak panikowalam na poczatku, bo nalykalam sie nieswiadomie ketonalu na bol brzucha, a juz w ciazy bylam...
U mnie wszystko dobrze. Niepokojace bole brzucha minely i jestem juz w 12 tygodniu. Przede mna badanie genetyczne. Ale mam takie pytanie-poniewaz moj gin robi mi tylko takie zwykle usg i wyczytalam, ze mozna pojsc do specjalistycznych punktow, gdzi robia bardziej szczegolowo i to cale 3D tez i ide na takie badanie w poniedzialek prywatnie. Potem w tym samym tygodniu mam wizyte w piatek u mojego gina. Myslicie, ze powinnam mu powiedziec, ze bylam gdzie indziej i pokazac wyniki, czy moze nie bo sie obrazi, albo cos, ze podwazam jego kompetencje itd... Co myslicie? Mowic, czy zachowac dla siebie druga opinie? a moze 2x usg w jednym tyg. to za duzo? Ja juz ich i tak mialam sporo, bo za kazdym razem mi robil przezpochwowo, a to juz bylo jakies 5 razy.
Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie! Ola