• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2009

reklama
Za Kluliczka trzymamy kciuki :-)

Za to Rondzia kazała Wam przekazać wczoraj, że jeszcze trzy godziny po porodzie nadal miała zgagę :-( Jak widać, poród wcale nie pomaga na wszystkie ciążowe dolegliwości...
 
Mozliwe,ze Rondzia juz jutro wyjdzie do domku, wiec sama nam sie pochwali ;-)

Edit
Ja wlasnie jestem po prawie godzinnym spacerku z psami. Sniegu u nas nasypalo, a nikt go nie zgarnia- widocznie niedziele mają. Jak to nie pomoze, to chyba wezme sie za mycie okien;-)
 
Ostatnia edycja:
u mnie na szczęscie po porodzie zgaga ani razu nie dała znać o sobie.
Jestem z tego powodu bbbbbbb szczęsliwa :-)
aczkolwiek dziewczyny z którymi leżałam w szpitalu mówiły że niestety ale czasem zgaga zostaje i poród wcale nie pomaga :baffled:
 
Melody ale jeszcze się nie poddawaj i próbuj odciągać pokarm po karmieniu, powinno go przybywać . Jeśli się nie powiedzie no to trudno, nie zawsze się udaje karmić piersią. Powodzenia.
Ja mam co raz częściej skurcze , ale niebolesne, tylko w nocy czasami spać nie mogę , bo albo skurcze, albo siusiu i tak w kółko . O zgadze to już nie wspomnę , cały czas dokucza....
 
reklama
kurde my już z mężem 3 dni walczymy a dzidzia a ni rusz:baffled: już okna pomyłam,dom wysprzątałam i tylko sie zmęczyłam bo skurczy ani widu ani słychu:dry: zrobię maraton po schodach:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry