reklama

Styczeń 2009

U nas obaj w przedszkolu, ale to jedna grupa z dziećmi w różnym wieku. Dziś miałam okazję poobserwować Tusia i powiem Wam, że mama w przedszkolu i nie liczy, brat lepzy :-p. Jedyny większy problem z nim, to ten, że wyjada dzieciom jedzenie ze śniadaniówek :-).
 
reklama
Cześć dziewczynki,
A więc w poniedziałek zaczęlam i czułam się jakbym była na księżycu! umów,ofert,grup,teczek teczuszek kser itp. pełno,telefom się urywa,centralka zepsuta i nic nie słychać no i wiadomo to wszystko po włosku.przyszłam do domu z okropnym bólem głowy i padnięta! wczoraj rano już myślałam,że jest lepiej,ale jednak za dużo tego wszystkiego.wróciłam do domu z paskudną migreną,zmęczona i niezadowolona.Dziś rano poszłam do pracy a po obiedzie zadzwoniłam i powiedziałam,że nie czuje się na siłach i rezygnuje,po czym zaczęli mnie przekonywać zachęcać i zaproponowali mi prace na recepcji do września,a we wrześniu ,może będe chciała dalej z nimi pracować w biurze. także teraz mogę powiedzieć,że będe pracowała w swoim zawodzie.
Alex wygania mnie do pracy po pieniądze,zadowolony jest,że z tatą zostaje i mnie bardzo kocha i całuje jak widzi
biggrin.gif
wcale za mną nie tęskni,żegna się i wita,naprawde jest gotowy aby zostać beze mnie.
a ja mam jeszcze do świąt labe!
Magdalen daj koniecznie znać jak juą będzie po,pewnie nerwowo było jak Basia się odwodniła...
Kluliczku-ale się uśmiałam:-D
 
Szukam teraz przedszkola dla Basi od IX. Na państwowe nie było co liczyć bo nie ten rocznik, żadnych szans nie miała. A prywatne, wiadomo z 1200 zł miesięcznie nas to będzie kosztowało, ale widzę że ona tego potrzebuje.
A jak Wasze dzieci? Chodzą do przedszkola? Jak sobie radzą? Bo ja się strasznie boję:-) Basia to taki mój pieścioszek i się boję że źle jej będzie bez mamy.....ale pewnie to tylko takie moje obawy. Jest bardzo mądrą i dzielną dziewczynką, pięknie mówi całymi zdaniami, jest odpieluchowana (tylko do spania jeszcze zakładamy, ale do IX to się pewnie zmieni).
Oj zmiany u nas się szykują:-)
Widzę, że moja córa też tego potrzebuje, niesamowicie lgnie do dzieci i ma masę energii, którą nie zawsze udaje mi się za dnia rozładować, bo jestem z nią sama. Powiedziałabym nawet, że obie tego potrzebujemy. U mnie pomimo rocznika byłaby szansa w państwowym, bo biorą młodsze dzieci też... ale nie w tym czasie. Teraz jest tyle dzieci, że mogę pomarzyć. Prywatnego u nas brak, a nawet gdyby również mogę pomarzyć ze względu na cenę. Tak więc również czekamy do września 2012...
 
witam wszystki! miesiąc mnie nie bylo,ale widzę ze zaległości nie mam nie za dużo nas tu zagląda!!!!
Magdalen -gratuluje!
mój trzpiot złamał ręke 20 dni w gipsie,w poniedziałek mieliśmy jechać na zdjęcie gipsu,ale wczoraj sam sobie z tym poradził!!!!
 
Witam Was kochane :-)
No i mam drugie dziecko! Michaś urodził się w poniedziałek wielkanocny o 2.20. Tak się śmiałam że w lany poniedziałek mi wody odejdą i tak było:-D
Ale poród miałam expres, I faza 3h, druga 10 min i Michaś był z nami. 4090g bez znieczulenia bo już nie było czasu.
Niestety złapał jakąś bakterie jak był w brzuszku i szybko rozwinelo się u niego zapalenie płuc, także tydzień byliśmy w szpitalu, on brał biedak 2 antybiotyki:-( Strasznie się o niego martwiliśmy no i emocjonalnie źle to zniosłam bo Basia nie mogła mnie odwiedzać w szpitalu, tylko na schody na chwile do niej wychodziłam i ona zaraz chciała już jechać na "plac zabaw" a Michaś leżał na oddziale noworodkowym więc było mi fatalnie bez moich skarbków:-(
Na szczęście to już za mną!
Jesteśmy w domku, dzieci zdrowe:-) i nawet się już prawie zorganizowaliśmy bo Michaś jest baaaardzo grzeczny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry