I ja się witam z rana, dziś jakoś dłużej pospałam
moncia oj to widzę masz to samo co ja. Słuchaj może warto pójść na masaż do jakiegoś sprawdzonego fizykoterapeuty. Jakbyś mogła przyjechać do Wrocka to bym Cię umówiła do tego mojego co mi pomógł. Bo niee wiem jak u was. Leż na przeciwległym boku który boli, delikatne ruchy i nogi najlepiej uniesione wyżej na poduszcze. Ponadto weź kąpiel to naprawdę pomaga....trzymam kciuki mi narazie całkowicie odpuścila więc jestem w szoku
fogia spoko kochana jesteśmy w tym samym tygodniu a ja nadal w polu. Wczoraj dopiero zamówiłam łóżeczko , komodę i pościel. Torba nie spakowana, nawet nie mam wszystkiego (brak stanikow , pieluch, podpasek tantum rossa itp). Część ciuszków wyprana (jedno pranie) ale nawet nie wyprasowana

. Więc kochana. hello....ja tam jeszcze rodzić nie chcę
klaudoos myślałaś o mojej propozycji zrobienia wczesniejszych świąt. Wiesz, żeby nie było że nie zjesz tego swojego śledzia

Co do tego śluzu to mi się wydaje , że czop Ci odchodzi...skoro ginek powiedział, że te różowe siuski to był czop to tutaj masz dalszą część.
Co do alkoholu to ja mam chcicę na winko....a najlepiej grzańca...tak za mną chodzi...mniam,ale jakoś nie mam śmiałości wziąć do ust...
Mój mąż od pamiętnego września nie pije i tak mówi do wszystkich, że jak Maciek się urodzi to do niego powie: Synu nawet nie wiesz jak się cieszę, że już jesteś na świecie

po czym pojedzie do chałupy i zrobi pępkowe
