• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
Dziewczynki kochane Ja chętnie którąś przepuszczę:-)
Np:klaudoos albo monciee:tak::tak:
No właśnie monciaa-jak z synem miałam na 4 to myślałam ze się po...am,od 4 do sześciu było bardzo szybko i dalej do pełnego tez.....
teraz zaczełam się strachać obym zdążyła dojechać...bo tam na dole trzeba powypełniać jeszcze na ip.....poprzednio robił to małżon..... a teraz jak mnie zatrzymają obym zdązyła jeszcze dotrzeć na porodówkę.

Mojego małżona brata ciotecznego żona jak rodziła drugie dziecię to ją wzieli na górę na porodówkę zbadać co i jak...a on został na dole wypełniać papierki......
miał być poród rodzinny....miał być.... wypełnił...pojechał na górę na porodówkę...dzwoni dzwonkiem bo chce wejść do zony na blok...a tu wychodzi uchachany lekarz ....ma pan syna:szok::-D:-D

Więc teraz się obawiam.....
 
Dominika ja słyszałam, że najmniej 3 lata musi minąć między porodami,ale to pewnie zależy od kobiety i od jej predyspozycji do gojenia się wszelkich ran i blizn.
martusia 4 cm wow to już bliżej niż dalej:)
 
a ja dostałam smsa od malty pyta jak tam powiększanie się rodziny BB:) napisała, że "Synuś ssuper, taki mięciutki króliczek że tylko tulić i całować. Jutro albo w środę wracam do domu to sie odezwę na forum" :)
 
Marta - super że już jesteś z malutką księżniczką w domu. Ja się tej chwili właśnie doczekać nie mogę kiedy będę mogła się z moją położyć na naszym łóżeczku no i razem z tatą i cieszyć się naszym maleństwem.

Patrycja - nie matw się też się boję nie jesteś sama. ale mam nadzieję że jak zacznie się poród to nie zacznę panikować

Ja po zakupach dopiero się wyspałam. i teraz brzuch mnie boli w dole jak bym miała dostać nie wiadomo jakiego okresu. A i dalej się stawia :-(nie wiem co jest że cały czas twardy... w czwartek do lekarza ciekawe co mi powie
 
Hej dziewczyny- ja dzis wpadam na krociutko tylko napisac co u nas bo wrocilismy niedawno od teściów i zmęczona jestem. Poza tym brakuje mi jakoś humorku po dzisiejszej wizycie u ginekologa...
Lekarz powiedział że nie wygląda mu by w najbliższym czasie sie miało coś dziać, szyjka trzyma. I o ile wcześniej chciałam JUŻ rodzić to teraz mam nadzieję że jednak do terminu wytrzymam... Mała jest strasznie malutka i coś nie rośnie :-(. Miesiąc temu miała 1800g a teraz 2100- a juz 37tydzień. Dwa razy mierzył wszystko i nie chciało wyjść inaczej: BPD wychodziło jedynie na obecny tydzien a HC, AC na 34 a FL na 31. Podobno małej bardzo mało brzuszek urósł. Wiem ze to tylko sprzęt ale sam lekarz się nawet zmartwił i mówi że to dziwne że pierwszą córeczkę urodziłam 3750, a druga taka maleńka. Kazał mi częściej jeść, podjadać słodycze... Sama nie wiem co myśleć. Miała któras z Was podobnie?
 
reklama
Oj dziewuszki tylko patrzeć jak znikną tematy ciążowe...
a zaczną się dzieciaczkowe

mi się zapowiada samotny wieczór, mój idzie do kolegi
więc chyba zostanę ja i komputer....

gdyby był mały to by było co robić...
a tak to sobie muszę twórcze zajęcie znaleźć

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry