Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja tez jestem rozregulowana na maksa, strasznie mnie to denerwuje!!!Hejka Dziewuszki:-)
usnełam o 5 rano!! dzis nie moge usnac usnac popludniu bo znowu bede miala powtorke z rozrywki....starsznie rozregulowana jestem z tym spaniem:-(
monciaa moze faktycznie cos sie zaczyna....jak po prysznicu Ci nie przejdzie to moze lepiej jechac na IP....bo to moze byc TO;-)
claudia to Ty Kochana lepiej przekonaj meza,zebys nie musiala nigdzie sama latac;-)
Kochana moim zdaniem zostaw sobie to na swieta, a gdybys wyladowala w szpitalu, dziadek sie domysli, ze sila wyzsza powstrzymala Cie od zlozenia zyczen no i najwiekszy prezent dla niego to to, ze bedzie pradziadkiem:-)Dzwoniła mi mama że dziś są dziadka imieniny no i teraz nie wiem co robić... czy jechać dziś, czy w Święta przy okazji złożyć życzenia zresztą oni i tak w Święta zawsze wyprawiają, ale czy w Swięta nie wyląduje w szpitalu, kurcze waham się, ale też dopiero wczoraj zeszła mi jelitówka tak całkowicie, nie chciałabym nikogo zarazić, mam dylemat, ale i tak dziś z domu muszę wyjść bo trzeba drobiazgi kupić do wigili może nawet karpia juz kupimy...
Mąż własnie pojechał po mój wypis bo jakoś przez tą jelitówkę nie myslelismy o tym, najgorzej że nie oddali mi karty ciązy, mam nadzieje, że z wypisem mąż odbierze, bo na wizytę dziś muszę mieć.... ach:-(
Ewciu kochana bambarylko! nie mozesz teraz plakac (wiem to silniejsze) ale przyspieszysz akcje porodowa!Hej kochane.
Wpadłam podać Wam najnowsze wieści co u mnie. Cała noc nieprzespana, co chwilę mam bóle a jak wstanę to już wogóle.
Mąż dzisiaj zadzwonił i mi przekazał wieści - w poniedziałek miał temp. 38.6 i pobrali mu krew na posiew bo chcieli z temp powyżej 38 no i dzisiaj dzwonili z laboratorium, że bakterie już się pokazały... teraz czekają co się z tego jeszcze wykluje. W każdym razie przynajmniej kolejne 10 dni w szpitalu... Może na Wigilię uda mu się wyjść na przepustkę, na razie nie wie jeszcze w jaki sposób będą podawali mu kolejne leki. Jak dożylnie to tylko na chwile go puszczą... albo wcale...
Zryczałam się jak bóbr, teraz wzięłam się za pakowanie prezentów coby nie leżeć i nie wyć cały dzień.

, co do meza mam nadzieje ze uda mu sie wyjsc na przepustke i wszystko bedzie dobrze. trzymam kciuki