Witam kochane kobietki po prawie tygodniowej przerwie :-) Wybyczyłam się na działce i wypoczęłam, a przede wszystkim "wytruskawkowałam" się za wszystkie czasy ;-) Było naprawdę super, z jednym małym wyjątkiem...niedzielną wizytą teściow u nas na działce i mądrościami mojej teściowej. Ostatnio denerwuje mnie baba, bo zaczęła traktowac mnie jak ubezwłasnowolnioną. To typ apodyktycznej osoby, nie znoszącej odmiennego od jej zdania. NO, ale wytrzymałam i to bez kłotni, a po jej wizycue było już tylko dobrze;-)
Obecnie mam u siebie siostrzenicę na wakacjach, więc pewnie nie będę tu zaglądac codziennie :-(
Ala86 ja jestem alergikiem i astmatykiem. W tym roku nie odczulałam się, ponieważ ciąża działa na mnie wręcz odczulająco. Jestem pod stałą opieką nie tylko ginekologa, ale i alergologa-pulmonologa. Obaj lekarze zgadzają się co do jednego, a mianowicie obecne leki przyjmowane przez alergikow i astmatykow nie są szkodliwe dla płodu. Ja przyjmuję na co dzień pulmicort i oxis (oba w inhalatorach), a moj ginek stwierdził, że podczas gdy miałam skurcze macicy to te leki pomagały w zmniejszeniu ich częstotliwości.
Jeśli masz jakieś obawy co do leczenia alergii w czasie ciąży to może zwroc się o poradę do jeszcze jednego lekarza alergologa. Powodzenia:-)