reklama

Styczen 2011

reklama
gdynianka - fajnie, że Misiek dobrze zniósł tego holtera, najważniejsze, żeby te wyniki były dobre (na pewno będą :) Mnie to też zawsze fascynowało, czego to dzieci nie potrafią zjęść i nic im najczęściej nie jest :D
weronika - nie będę powtarzać się po dziewczynach :) I cieszę się, że mogliśmy choć troszkę pomóc.
 
Weronika zgadzam się z dziewczynami, Emilka była i jest śliczna, czekamy na zdjęcie ślicznotki:-) Hmmm Twoja mała jest w guście mojego synka;-)
zauważyliśmy,że Misiek bardziej zwraca uwagę i zaczepia kobietki o ciemnych włosach...mój M twierdzi, że tak jest, bo ja mam obecnie ciemne włosy. Ciekawe co się będzie działo jak wrócę do mojego naturalnego koloru, czyli blond, ciekawe czy dziecko mnie pozna.
Martuś88 to niezłego gadułkę masz w domu;-)
Catelin Twoja córcia pewnie szybciutko sama zacznie chodzić. Ja nie mogę się tego doczekać, ale z drugiej strony to się trochę boję,czy Miśka wówczas upilnuję...bo ja raczej jestem z tym "zakręconych" a Misiek zapowiada się na niezłego łobuziaka;-)
Monia-t wczoraj mój M dokładnie wypowiedział te same słowa...stwierdził, że dzieciaczki są bardziej wytrzymałe od rodziców i dużo więcej potrafią znieść. A powiem wam, że holtera zakładali Miśkowi na oddziale kardiologii dziecięcej i widziałam dzieciaczki chore na serce, niektóre leżą, inne ledwo chodzą, bo widać, że to je męczy...serce mi się ściskało z żalu,a te dzieci uśmiechnięte, zagadywały mnie i zaczepiały Miśka... Cudowne dzieci, to naprawdę niesprawiedliwe,że los je tak brutalnie i wcześnie doświadcza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry