My już po szczepieniu, Misiek zniósł dzielnie. Dzisiaj było p-ko żółtaczce, kolejne szczepienie dopiero w styczniu.
Mi.nu tak jak obiecałam relacjonuje co mi powiedziała pediatra odnośnie postępów Miśka. Po pierwsze stwierdziła, że panikuję;-) A następnie wytłumaczyła mi, ze mały rozwija się jak najbardziej prawidłowo:-) Wykonuje wszystkie te czynności,które dziecko w jego wieku powinno umieć, tj. samodzielnie siedzi, podejmuje próby raczkowania i to normalne jest, że dziecko początkowo zamiast do przodu pełza do tyłu, sprężynkuje, potrafi trzymać dwie rzeczy w obu rączkach na raz, a trzymane zabawki w rączce potrafi już obracać, reaguje na swoje imię, potrafi pokazać mową ciała,że czegoś nie chce ( u nas to najczęściej jest podczas jedzenia, jak ma już dosyć to po prostu zaciska usta i odwraca głowę), nabył też umiejętność gryzienia jedzenia. Lekarka stwierdziła, że Misiek to wręcz książkowe dziecko. Tak więc Mi.nu nie mamy czym się martwić:-) Mamy zdrowe,zdolne i mądre dzieciaczki