Dziękuję dziewczyny, obiecuję, że będę o NAS dbać:-)
Czytam i widzę,że dzisiaj chyba jakiś dzień cudów u naszych dzieciaczków:-) Mi.nu mega gratulacje dla Marysi, dzielna dziewczyna i tyle:-) Joasia aż się zakrztusiłam z wrażenia,że Twój Tomcio sam zaczyna chodzić:-) No to mamy pierwszego Tuptusia:-) Super
No to i ja się pochwalę moim Misiem, dzisiaj w końcu usłyszałam upragnione słowo MAMA:-) I mówił to raczej ze świadomością wymawianych słów, pierwszy raz jak zrobił bęc i płakał a ja podbiegłam go utulić, drugi jak był z M w pokoju a ja do niego weszłąm to wyciągnął do mnie rączki i powiedział mama.
A kiedy "żebrze" jedzenie z naszych talerzy to wymawia "memem" i pokazuje na talerz.
Uciekam spać, do juterka