Ania A na to Ci akurat nie odpowiem bo nie wiem,jeszcze nie dostałam zaproszenia,i jeszcze mnie MOlaGo nie wpisała na listę styczniowych mamusiek...no ale czekam.Moze któraś z dziewczyn jest bardziej zorientowana.
To fakt nasza dzienna produkcja jest duża

Ja tez piszę tak między sprzątaniem,a gotowaniem,a zajmowaniem się synkiem

nie chcę sie przemęczać to robię sobię przerwy.A jak dłużej nie zaglądam to znaczy że mąż okupację kompa prowadzi
Rusek Witaj Magda-ciekawy nick
marisax- Witaj

u nas tez zimno i deszczowo


Coś za coś,może i u nas kiedyś takie czasy nastaną ze nie będą z nas ciężarówek zdzierać pieniązków...ani za leki,ani za badania-tak jak piszesz ze u was jest.120 funtów to sporo kaski,ale tak jak tu u nas potrafi się ponad 200zł na miesiąc w aptece wydać na leki witaminy i dodatkowa kasa na badania.To wolałabym mieć to za darmo i te 120 funtów przeznaczyć na usg

:-)

Bo przez całą ciążę to trochę wychodzi.
A jeszcze jak dentysta się po drodze przytrafi i szczepionki dla dziecka....(mam na myśli np.5w1)