Oj gaduły, gaduły:-)
Ja wróciłam od mamusi;-) Babcia obładowała mnie jedzonkiem, aż mam wyrzuty sumienia, że sama dźwigałam tyle.
U nas tak fajnie się ułożyła, że jak nie byłam w ciąży mój D. pracy nie mógł znaleźć i mieszkania do wynajęcia były za drogie, tylko fasolka się pojawiła i praca się znalazła i super tanie mieszkanie ( płacimy tylko właścicielowi 400 zł plus rachunki nasze) Więc do 1000 zł nam wychodzi miesięcznie. Powtarzamy sobie, że tak miało być.
A dzisiaj jestem cała w skowronkach, bo moi dziadkowie sprzedają swój dom i chcą mieszkanko w bloku i dziadek mnie poinformował, że przepiszą to mieszkanie na mnie i że po ich śmierci będziemy mieli swoje własne;-) Aj kocham ich za to, zawsze traktowali mnie jak swoją córkę. A mają pięć córek i wnuków razem 12 ;]
Kasia biedny Kiro, całujemy go w kosteczki z moją kicią;-) Da mu wet zastrzyk i wyliże się kocurek.
Wiecie co?

Wypiłam zimną wodę i boli mnie ząb

oszaleję jak nie przejdzie
