reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2012

Witam :)
wyobraźcie sobie że dzisiaj całą noc wstawałam co 1,5h siusiu :szok: i do tego straszne głupoty mi się śniły..
pieluchy tetrowe prosto z Polski dotarły do mnie wczoraj :cool2: także muszę je szybciutko wyprać i wyprasować ;-)
co do fixu na pizzerinki to ja też zrobiłam raz jedną dużą pizze, dałam swoje składniki itp.. i naprawdę dobra wyszła :-D także i ja polecam ;-)
miłego dnia życzę :)
 
reklama
Pizza fuj.
Mój S nie lubi pizzy w ogóle i w życiu zjadł może ze 3 razy z czego ten ostatni raz był w zeszłym tygodniu jak zrobiliśmy pizze na cieście, które kupiliśmy w kerfurze (takie surowe ciasto tam mają, na wagę). Ale była niedobra.
Ja też nie przepadam i baaardzo rzadko jadam. Może ze 2 razy w roku.

Doszliśmy wczoraj do wniosku, że lepsza jajecznica z kiełbasą :)
 
Hejka!
O proszę, u mnie też wczoraj pizza była. A to z okazji prezentu gwiazdkowego. W tym roku umówiliśmy się z M., że powiemy sobie na wzajem co chcemy pod choinkę i kupimy to trochę wcześniej, z racji tego że nie wiadomo jak długo jeszcze będę na chodzie :) M. od razu zażyczył sobie bluzę NIKEa do biegania, a ja się zastanawiałam i zastanawiałam... Pomysł wpadł mi do głowy przy okazji robienia pierniczków, a właściwie M. wymyślił. Ponieważ wrobiłam go w zagniatanie ciasta, stwierdził że koniecznie przydałby nam się jakiś fajny robot kuchenny (jak przez 10 lat ja się babrałam po łokcie w mące -jakoś mu to nie przyszło do głowy :) No i tym sposobem dostałam wczoraj super wypasionego robota kuchennego. Jest tak ładny że zajął centralne miejsce na blacie kuchennym :)

No i postanowiłam od razu wypróbować go na pizzy :)

Może fajniej było by poczekać te 2 tygodnie i dostać te prezenty w wigilię, ale tyle jeszcze pichcenia świątecznego i nie tylko mam w planach...a M. przytaknął, że on też już marznie strasznie rano biegając... :D

Pod choinkę damy sobie jeszcze jakieś drobiażdżki empikowe :)

Fazerkamm, ja też się co chwila w nocy przebudzam na siku... Czy Wy też wstając w nocy czujecie się jakby Was ciężarówka przejechała? Ja ledwie wstaję z łóżka - wszystko mnie boli, jakbym przeszła przez sen z 20 km :/
 
Ostatnia edycja:
Ja tez nie lubie pizzy :tak:

Pola - ja w nocy czuje sie strasznie ociężała, jak mam sie przewrócić z boku na bok to jest masakra jakaś.. jakby +40kg :eek: i rowniez często chodzę siku, ale to napewno dlatego, ze nasze maluchy sie obnizaja powoli ;-)
 
Ja tez w nocy czuje sie 2 razy bardziej ociezala :-) I mam problem z obracaniem. I na siku tez wstaje, ale najwiecej jak zasypiam, wtedy mi sie chce co 15 min. :-)
 
Witam się i ja ! ;-)
Mnie po nocach też bardziej boli podbrzusze, do tego kręgosłup nad ranem zaczyna. Czuję się jakbym dźwigała coś ciężkiego ( w sumie dźwigam- bobasa:-))
Wczoraj jak zwykle coś mnie chwyciło. Nie mogłam się załatwić, po imprezie czułam się od jedzenia jak bomba, więc wstałam zaparzyć rumianek. Dostałam jakiś dreszczy:sorry: Ale po wypiciu ziółek i pójściu nareszcie do toalety przeszło.
Uświadomiłam sobie, że jakbym nie była w ciąży, to takie dolegliwości bym zwalczyła sama, ale teraz odpowiadam i za siebie i tą fasolkę w brzuchu. Co mnie denerwuje, że ograniczona jestem do no-spy i apapu.
A mój luby w domu został, zatruł się alkoholem, ehh. Tak to jest, jak się pić nie umie,mimo moich ostrzeżeń:-)
 
Justys - ja to nienawidze kiedy moj A. pije :confused2:

no wiec poodkurzane, posprzatane, list do Cyfry+ napisany,
teraz szukam na necie jakiegos pomyslu na prezent dla mamy A. bo chcemy kupic, jutro ma urodziny.
dziewczyny, nie orientujecie sie gdzie znajde jakiś tani pobyt w spa, albo kilka zabiegów, cos fajnego, by sie odprezyla i wogole . wszedzie gdzie patrze to drogo strasznie..
 
Gabryś mój D. ma rzadko okazję pić, ale jak już jego urodziny, to mu odpuściłam, tylko on ma problemy żołądkowe i dobrze wie, że jak zmiesza drinki to będzie źle. Ale wcale go nie żałuje:-)
Polecam ci stronę Okazje, promocje, zakupy grupowe, Zielona Góra, Gorzów Wlkp. Kielce, Warszawa chyba na twoje miasto też jest. Kiedyś tam załapałam się na fajne promocje w SPA w Zg.
 
Gabryś, my z S jego mampie wykupiliśmy Day Spa jako prezent ślubny (tzn nasz ślub, prezent dla niej w ramach podziękowań). Tylko, że to było w Krośnie, a mniemam, że szukasz w Krakowie. WPisz w google day spa kraków, powinnaś coś znaleźć ciekawego.
Jak byliśmy np w Szczecinie kiedyś to wybraliśmy się też do spa. Cena chyba 50 zł za parę i siedzieliśmy tam ze znajomymi 2 godziny.
Szukaj jakiś pakietów. W krośnie było tak, że były 3 zabiegi i można było je rozłożyć na kilka dni w przeciągu 3 miesięcy od zakupu.
 
reklama
hej w nowym tygodniu\

mami witaj z powrotem u nas, w domku, z bobasem w srodku:-D

ktora to pokazywala lampe z sowa? przepraszam, nie pamietam, ale szczerze to chyba nienajlepszy pomysl.

pizza? maz mi wczoraj zrobil, to tez byl nienajlepszy pomysl bo mi cisnienie podniosl:-p na nastepna skusze sie po porodzie

anielkaa u nas po porodzie w wannie klada od razu na brzuchu, jak jeszcze w wannie lezysz i chcesz, wiec moze u Ciebie podobnie

3 razy do lazienki biegam w nocy, a wlasciwie przemieszczam sie chodem ciagnacym nogi za soba. Kregoslup mnie tak boli, ze chyba zaraz sie zlamie na 2 polowki;-)

a widzialam, ze P od Strzygi ma swoje konto, wiec witam pod ta postacia


a widzisz ewelina, zart to byl, wiec tym bardziej wiesz, ze nie trzeba bylo od razu z awantura:tak:
dluzej spac nie moglam chyba, gdyby nie dziecko obok mnie, ktore zawsze obrzuca mnie wszystkim ze swojego lozeczka to bym chyba sie w ogole nie ruszyla

usciski styczniowki
 
Do góry