Witajcie, właśnie wróciłam z MOPS'u i wiecie co?? Okazuje, się że już nie jestem ubezpieczona (byłam tylko do grudnia) z racji tego, że jestem opiekunem mojej mamy. I dziś wyszło to, że skoro mój P. pracuje musi mnie u siebie ubezpieczyć.. co najlepsze jak zgłaszałam to że wyszłam za mąż nikt mi nic nie mówił..a teraz miesiąc przed porodem takie numery! Mam nadzieje, że szef P. szybko to załatwi i do końca roku będę miała już ubezpieczenie.. bo teraz to nawet do zwykłego lekarza iść bym nie mogła..
Na dodatek ciągle nie dostałam paczki z allegro z koszulami i stanikami do karmienia. Mam nadzieje, że przyjdzie do końca grudnia!
A maluszek wczoraj już tak dokazywał wieczorem i pchał się jakoś na dole aż krocze mnie bolało, myślałam że nie zasnę! A dziś za to pobolewa mnie brzuch..
edit: właśnie odebrałam paczkę z allegro.. o ile koszula jest świetna, to staniki za małe - numeracja całkowicie zaniżona, właśnie napisałam do sprzedającego czy istnieje możliwość wymiany na większe.. bo to nawet na kolano nie pasuje.