cześć dziewczęta:-)
kilka dni mnie nie było ... a nadrabiałam was aż 2

teraz nawet nie jestem w stanie żadnej nic napisać bo już nie pamiętam która co pisała, więc napiszę co u mnie :-)
dzisiaj na godzinę 18:15 mam wizytę u mojego gina. ale się cieszę - dowiem się jak tam szyjka i te sprawy. jak bedzie jeszcze długa to smiało mogę zabierać się za mycie okien

ale jestem już wyprisznicowana, wymalowana, zwarta i gotowa.
dodtakowo psiak ma dzisiaj sciągane szwy z łapy. zobaczymy jak to będzie. póki co nauczył się biegać z łapą w szynie ... a to bardzo niedobrze - bo ma się oszczędzać.
ostatnio robiłam aniołka z masy solnej ... jakoś mnie tak wzięło. jak skończę go malować to wrzucę i będę się chwalić :-)
Miami jak dobrze że wróciłaś ... wszystkie codziennie o tobie myslałyśmy ... niektóre już nawet obstawiały ze wrócisz z bobaskiem na rękach

zauważyłam też że mamy nową styczniówkę ... a raczej "styczniówka" ... także
P. - witaj :-)
Trzymajcie za nas dzisiaj kciuki
Pozdrawiam ciepło