reklama

Styczeń 2012

dzien dobry
ja juz wstalam noc byla okropna:-( jak cala ciaze nie bralam tabletek na glowe to dzis wzielam dwie bo myslalam ze mi leb rozsadzi, bole brzucha tez prawie przez cala noc jezeli do wieczora bedzie bolec pojedziemy niech zobacza co tam sie dzieje.

Fazerka ty masz tak z siostra a ja tak mialam z rodzicami.... zawsze sie cieszylam jak przyjechali teraz tez sie cieszylam ale tylko 2 dni a pozniej chodzilam tak nerwowa sama nie wiem czemu....i ciagle ze tak powiem ryczalam na wszytskich...
 
reklama
Fazerkamm ja mam to samo z moją siostrą, jeszcze jej nie ma a już mam dość.. ma teraz przyjechać na trzy tygodnie do Polski - dla mnie to tragedia! Ona ma taki charakter i w ogóle swoją osobą tyle szumu narobi że jak odjeżdża to każdy się cieszy - naprawdę!

idziemy z P. na obiad na dół ;-)
 
witam na chwilkę. My od wczoraj w domku. Mikołajek w dzień pięknie spał a w nocy szalał do 3. Mateuszek zrobił wielkie oczy, ale z prezentu ucieszył się bardzo. Są jeszcze moi rodzice, więc do jutra dzielimy się opieką, ja jeszcze jestem obolała, ciężko przeżyłam cc. Tyle na razie, powodzenia rodzącym wkrótce!
 
Moja mama właśnie kazała mi pobiegac po schodach bo WOŚP daje bodziaki urodzonym dzisiaj dzieciom ;p. Powiedziałam, że Młoda nie jest pazerna i jeszcze jedna dobra rada a ląduje na liście nieodbieranych telefonów. Mój malutki braciszek kończy dzisiaj 25 lat i czego sobie zażyczył? Zostania wujkiem- dzisiaj.Stary wstał rano i mówi tak :" Masz czas dzisiaj do 24" Czy to juz nie jest terror?

A mały złośliwiec tylko się chichra w środku co jakiś czas radośnie wyma****ąc dupką ;)
 
Witam!
My również od wczoraj w domku. Jaś jest kochany. Poród wspominam bardzo pozytywnie. Nie nacinali mnie, pękłam niewiele. Opiszę we właściwym miejscu jak znajdę trochę więcej czasu.
Po porodzie czułam się bardzo dobrze. Po 1 godz. od szycia poszłam się wykąpać (z niewielką pomocą męża) i sama poszłam na swoją salę. Położna niosła Jaśka a mąż całą resztę rzeczy...
 
Fazerka fajnie, że sobie radzisz :-) A siostra może zazdrości, żeś taka poradna :-)

Ewelina ja piłam karmi jak karmiłam. W nocy jak wstałam myślałam, że padnę dostalam tyle mleka, ze z jednej piersi odciagneam 200ml. Po rękach mi się lało.

Nie przejmujecie się zbytnio tymi komentarzami? Wszyscy są pewnie już zniecierpliwieni i ciekawi maluszka. Pogadają, pogadają i koniec :)
Ja tam mam olewkę :-) ostatnio usłyszałam od bratowej ojca ze jestem spuchnięta...tylko nie wiem gdzie. Pewnie chodzilo jej, ze mam udziska wielkie ale kij jej w oko:-D
 
Urodziłam z środy na czwartek o godz. 24.52 Julka waga 3570gram 55 cm siłami natury. Jesteśmy już w domu od dzisiaj. Mała ładnie je i jest grzeczna. Pokazuje fotki. Poszłam w środę o 14.00 bo mi sie nie ruszała i tak mnie ruszyło po oksytocynie. Skurcze od 22.00. Ogółem pierwsza faza 3 godz a druga 5 minut.
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    15,3 KB · Wyświetleń: 76
  • 2.jpg
    2.jpg
    18,2 KB · Wyświetleń: 81
  • 3.jpg
    3.jpg
    15,3 KB · Wyświetleń: 66
Cukiereczek prześliczna Malutka i ma taką okrąglutką buźkę ;-)
Pozdrawiam

Ps. Zerknij na swój suwaczek; tak długo w ciąży to ja bym nie chciała :laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry