reklama

Styczeń 2012

Dziewczyny! Nie uwierzycie co dzisiaj odkryłam...:szok: Mojej Anusi wyszedł ząbek... A ja się zastanawiałam czemu to moje dziecię takie marudne, jeść nie chce i ślini się jak buldog, łapki pcha do buźki... I ciemnota ze mnie jedna...bo nie pomyślałam, że takiemu maluszkowi mogą wychodzić zębolki... :baffled:
 
reklama
O łał, rzeczywiście wcześnie. Mój Mateuszek miał 4,5 miesiąca jak wyszedł pierwszy za i wydawało mi się to bardzo wcześnie a tutaj o :-) Olek też od jakiegoś czasu się ślini i namiętnie wpycha piąstki albo kciuk do buźki więc też nastawiam się na wczesne ząbkowanie.
Pozdrawiam
 
ch_aga, czy ząbki stałe tez mu wychodziły odpowiednio wczesniej, niż rówieśnikom?
Hmm, trudno powiedzieć; pierwszy stały wyszedł jak miał 5 i pół roku. Jakiś miesiąc później wyszedł drugi stały, jak jeszcze siedział mleczak, tylko się ruszał. Ten ząbek rósł krzywo ale jak mleczak wypadł to już się zaczął prostować troszkę. A było to jak Matiś miał 5 lat i 10 miesiący. I na razie tyle ma stałych, czyli 2 :-) Pani w przedszkolu mówiła, że już kilka dzieci ma stałe pierwsze ząbki a dentystka powiedziała, że zęby stałe zaczynają wychodzić w 6 roku życia więc u nas było ok.
Pozdrawiam
 
u nas pierwsze mleczaki w wieku 4 m-cy, a pierwszy stały w wieku 4 lat!!! (teraz ma niecałe 5 i 4 zeby stałe, czekamy na 5-ty (mleczak juz wypadł) - to juz nie jest takie fajne, bo zadbac u malucha o porządną higiene łatwe nie jest, poza tym trzeba było szybko przejsc na paste dla 6-latków, wiec juz nie ta "fajna, kolorowa, smakowa", no ale to jakos poszło na szczescie.
 
Krupka to rzeczywiście szybko :eek: Ale skoro już są te zębule, to tak jak napisałaś, najważniejsze odpowiednio o nie dbać a będą ładne i zdrowe. Chociaż z tą higieną niełatwo, bo Mati do dziś marudzi przy myciu zębów a wieczorami, to on już jest tak zmęczony, że nie da rady :-D Ale wystarczy napomknąć, że pewnie zmęczył się podczas grania na kompie więc jutro nie będzie grania, i od razu zmęczenie odchodzi :-D
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry