A i moze wkoncu napisze cos o sobie
We wrzesniu skoncze 25 lat, maz moj jest ode mnie starszy o 10 z pochodzenie jest Turkiem stad tez imie naszej 3,5 letniej coreczki Hanife. Mieszkamy w Niemczech, czyli tak jak ktoras z Was daleko od mojej rodziny, ze wszytkim musze sobie radzic sama i powiem nieskromnie ale wychodzi mi to dos dobrze. W pierwsz ciaze zaszlam majac 20 lat, byla to ciaza jak najbardziej planowana, dwa tygodnie przed swoimi 21-szymi urodzinami urodzilam zdrowa coreczke. Na poczatku nie chcialam drugiego dziecka, przynajmniej nie teraz, jedka kilka miesiecy temu maz moj mnie przekonal i slusznie. Nasze starania o druga kruszynke rozpoczelismy miesiac temu, udalo sie za pierwszym razem, jak sie mozna domyslic nie posiadamy sie ze szczescia, oby tylko przetrwac te 9 miesiecy