reklama

Styczeń 2012

reklama
Fiona mi się czasem brzuch napina, ale trwa to chwilę. Nawet raz na usg tak mi stwardniał i nikt nic nie powiedział. Jak się położę i rozluźnię to przechodzi. W poprzedniej ciąży też tak miałam. Odpocznij sobie.
 
dobra, to zobaczysz, mam nadzieje, ze Ci przejdzie

skurcze przepowiadajace trwaja krotko i po wypoczynku przechodza, ale jak boli brzuch, jest dlugo twardy to nie jest dobrze, a jak zaczyna bolec krzyz to w ogole nie jest wesolo.
 
Fionka uwazaj na siebie i lez. Nawet jak Ci przejdzie to ja juz bym na Twoim miejscu do pracy nie wracala. Lepiej zeby dzidzia nie wychodzila przed czasem. Posiedz w domu juz do rozwiazania. Zaczniesz sie wysypiac, zrelaksujesz sie i na pewno nic juz nie bedzie sie dzialo.

A ja bylam z M. na miescie i sobie zjadlam goferka z bita smietanka i owocami :P mniammmmm :))

Aga witaj kochanienka :*:)
 
witaj Aga111 :)

Fiona na IP możesz się przejść nie zaszkodzi. będziesz spokojniejsza i upewnisz się że wszystko z maluchem ok. myślę że nie masz na co czekać,zbadać Cię muszą.
 
Ale się niesamowicie opuszczam w czytaniu i udzielaniu na BB.
Małżonek właśnie pojechał po kebaba z frytkami (podstępem go wygoniłam, wspominając najpierw, czy nei ma ochoty na chińczyka, bo on woli chińczyka. i wiedziałam jaka będzie reakcja więc udałam, że mi nie zależy, ale ok, jak już chce to niech mi weźmie kebaba :-p )
Tyle, że chwilę poczekam bo pojechał na rowerze.

Piszecie o glukozie - ja mam kupić 50, ale lekarz powiedział, żebym w aptece poprosiła, żeby mi to rozcieńczyli. Czy Wy miałyście rozcieńczoną? On jest ze wschodu więc nie wiem, czy dobrze użył słów. :)

PS - w stopce mam, że niunia słyszy. I powiem Wam, że dziś to sie ujawniło. Może wcześniej nie zwróciłam uwagi, ale rozmawialiśmy z mężem, tzn on miał potok słów i niuńka mnie szturchała. I mówię mu, chodź, zobacz. I zaczął się gapić a tu nic. To ja do niego, mów coś - i zaczął głupoty gadać jakieś a tu kopniak za kopniakiem :) Chyba mu się strasznie miło zrobiło i łezka się zakręciła mu w oku :) Choć z drugiej strony może ją wkurzało, że tak gadał i gadał i stąd kopniaki, ale nie powiedziałam tego głośno :D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry