reklama

Styczeń 2012

Anisia ja mam podobnie, wiecznie poczucie że czegoś się zapomniało pomimo że wszystko przygotowane ;)
Co do terminu porodu, u mnie to na ostatnim usg okazało się że 10stycznia teraz jest data oczekiwaną ;D Ale biorę na to poprawkę, zobaczymy co styczeń przyniesie ;D
 
reklama
ja kompletna torbe mialam od 25 tygodnia bo bylam przekonana, ze szybko zawitam w szpitalu:-D i tak stala sobie w kacie do 40 tygodnia. Ja w sumie nic pakowac nie musze, bo wszystko ciagle w niej lezy, zreszta jak mi czegos zabraknie to przeciez maz dowiezie. Ostatnio mialam duzo, a potrzebowalam tak naprawde prawie nic.

Anisia, w sumie najbardziej wiarygodny wyliczony termin porodu jest do 12 tygodnia, bo dzieci rozwijaja sie mniej wiecej tak samo. Potem czasem robi sie korekcje kolo 20 tygodnia, pozniej wiek z usg nie ma znaczenia
 
odebrałam wczoraj skrzypki od jednej kobitki:D są w tak tragicznym stanie.. to nawet nie byłby problem gdyby to był normalny rozmiar. trzeba kupić jeden kołek, smyczek, zmienić struny a w sklepach są praktycznie tylko do rozmiaru 1/16:D
 
Z tym terminem porodu to i tak sprawa indywidualna. Mnie straszyki, zebym byla przygotowana juz od dwoch tyg przed terminem, bo dziecko duze , a on i tak wyszedl dwa tygodnie po terminie. Wcale mu sie nie spieszylo;)
A zabobonow nie slucham. i tak kupuje rozne rzeczy bo nie wyrobilabym sie przed samym porodem fizycznie i finansowo ;)
 
mi od poczatku mowil 21 20 stycznia.
Anielka moj maz caly czas myslal ze wszystko kupi sie na poczatku stycznia....tylko najpierw bym musiala bank obrabowac, bo musimy kupic wszytsko od a do z. ale jak zobaczyl ceny to zmienil zdanie hihi
 
reklama
tak, sa mozliwe, bo przeciez bierze sie pod uwage ostatnia @ jak licza na "sucho", chyba, ze ktos mniej wiecej wie, kiedy dziecko zmalowal. Mi tak liczyli i termin mi walneli tydzien pozniej niz mniej wiecej kiedy do zaplodnienia doszlo a to akurat mniej wiecej moglam przewidziec kiedy nastapilo, nie mylilam, sie, bo usg pokazywalo dokladnie to samo.

w sumie wole urodzic 2 tygodnie wczesniej niz pozniej, dziecie oczywiscie wychodzi na swiat kiedy mu sie podoba:-D Rzadko kiedy jest tak, ze faktycznie rodzi sie w wyznaczonym termninie, zwykle nastepuje to pare dni po, ale z mala akurat mialam to szczescie, ze przyszla na swiat tak jak mi wyznaczyli, az sie wszyscy smiali na porodowce.

bakalia ja daje ocet

Vileyka a skrzypki to dla Ciebie czy corke uczysz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry