reklama

Styczeń 2012

czy ktoś może coś zrobić, żeby kłótnie dotyczące marcepanka się skończyły ?
Marcepanek wyluzuj. jeśli nie jesteś trollem to, co się tak spinasz i stosujesz słowną manipulację ?
 
reklama
Ja chcę aby temat Marcepanka zniknął z forum. To nie jest czas i miejsce na takie dyskusje i ja już nie mam ochoty w tym uczestniczyć, bo ani mnie to nie dotyczy, ani nic w moim życiu ta wiedza i argumenty nie zmieniają, poza podnoszeniem poziomu stresu, na co, jak już pisałam wcześniej, nie zasługuję i w takim miejscu nie powinno mieć miejsca.
Apeluję do osób odpowiedzialnych za zamieszczane tutaj treści aby tę dyskusję, (jeśli faktycznie jest taka potrzeba) przenieść poza ogólne forum, bądź co bądź kobiet w szczególnym stanie, i zainteresowanych tam odsyłać.
Pozdrawiam.
 
czy ktoś może coś zrobić, żeby kłótnie dotyczące marcepanka się skończyły ?
Marcepanek wyluzuj. jeśli nie jesteś trollem to, co się tak spinasz i stosujesz słowną manipulację ?

A co mam być obojętna na to jak ktoś mnie obraża i rozsiewa takie kłamstwa po forum? Może mam jeszcze podziękować? Ja swoje zdanie na ten temat wyraziłam i czekam teraz na odzew administracji forum...dziękuje.
 
Dziekuje wszystkim za ciepłe słowa, ja dzis troche pojedzilam po znajomych popytac o prace dla Ł. ale miejmy nadzieje ze wszystko sie wyjaśni szybko:) miałam dziś ciężką noc ze stersu nie mogłam spać. ale juz u mojej babci troszke zdrzemnełam sie...
Jestescie kochane dziekuje jeszcze raz :) nawet nie wiecie jak milo sie czyta to. No ale tak ja mowicie jestesmy chwilowo na zakrecie i teraz mamy możliwość lepszej perspektywy:-)

Marcepanku:
ja nie stoje po zadnej stronie i nie chce sie mieszać w to, mam dosyć swoich problemów i stresów... tak wiec jako ze wprowadzasz niesmaczna atmosfere na formum ja też trace ciepliwość... i chciałam spokojnie zakonczyć twoj temat... niestety sama go dalej ciągniesz... i ciągniesz niepotrzebie tak jak my potrzebujemy spokoju tak ty również. wiec skonczymy ta dyskusje bo jest nie potrzebna. zadna z nas nie chce tego tematu już dłużej ciągnąc.

Pozdrawiam was dziewczyny i usmiechajcie sie usmiech rozładowuje wszystkie złe emocje:-)

 
Ja bywam z doskoku, wykapalam mala, sama tez do wanny wskoczylam, teraz na Ü czekam az z pracy wroci, cos zrobie na kolacje i posiedzimy pewnie przed tv, poprzytulamy sie i tak wieczor zleci
 
a ja wróciłam właśnie od zebologa, trochę dziurek mam, mam nadzieje,że bakterie z tych zębów moich nie zaszkodzą dzidziusiowi, żałuję, że nie zrobiłam tego przed ciążą, ale po wydatkach na gina na stomatologa nie miałam już :(

I przede wszystkim nie kłóćmy się, jesli historia Marcepanka jest prawdziwa (nie mnie to oceniać) to bardzo Tobie wspólczuje i przepraszam, że powiedziałam że jesteś chora psychicznie, jeśli jest nie prawdziwa...cóż....Niech ten temat będzie tematem radości a nie smutku i kłótni.
 
Ostatnia edycja:
Hejka widzę, że nawet trochę osób jest na tym forum. Jeżeli pozwolicie to się przyłącze:) mam do was pytanko jakie macie odczucia ciążowe??
 
reklama
A ja dzis bylam w swojej "drugiej pracy" - robie pazurki tak z doskoku u pewnej pani kosmetyczki. No i ciagle jezdze zapraszac gosci na wesele;) Ciezka robota z tym weselichem hehe;) I tylko 4miesiace zostaly... A swoja droge 3go sierpnia mam przymiarke sukienki i ciekawa jestem czy przed slubem nie trzeba bedzie jej powiekszac;D

A tak wogole to opowiem wam pewna historie;D 8maja bylismy z moim Ł zaproscic na wesele jego kuzynke, ktora jest obecnie gdzies ok 6miesiaca ciazy. A zaszla w nia dokladnie w miesiacu, kiedy kolezanka dala jej w prezencie bożka płodnosci przywiezionego z egiptu;) I wyobrazcie sobie, ze wedlug kalkulatora JA zaszlam w ciaze wlasnie dokladnie 8maja kiedy bylismy u nich i siedzialam kolo tego bożka płodności :szok:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry