Hello, ale nawijacie
Ja nie mam czasu nawet Was nadrobić. Wczoraj przylecieli teściowie. Już bym chciała mieć swoje mieszkanko tylko dla siebie, a tu jeszcze dwa tygodnie
((
Próbowałam pozytywnie się nastawić na wizytę teściowej, ale dzisiaj już mam jej powyżej uszu. Nie dość, że od wczoraj skaczę koło nich, podaję obiadki, kolacyjki, kawki i ciasteczka, to jeszcze dzisiaj M wpadł na pomysł, że może pojechałybyśmy we dwie z teściową kupić lampę do pokoiku Poli, a panowie w tym czasie skończą malowanie garderoby. No i się księżna przejechała ze mną na zakupy: sama wszystko musiałam nosić, pchać wózek w CarreFourze, a jak się znudziła w sklepie z lampami, to stwierdziła że ja pójdę do kasy z zakupami a ona sobie leci na fajkę... i widzimy się w samochodzie :/
A jak już wsiadłyśmy do samochodu i powiedziałam, że nareszcie, bo kręgosłup mi już napinkala, to ona sobie przypomniała, że potrzebuje jeszcze PILNIE lokówkę do włosów kupić...
Chyba nie będzie okazji za dużo poleżeć przez najbliższe dwa tygodnie. Wrrr...
Próbowałam pozytywnie się nastawić na wizytę teściowej, ale dzisiaj już mam jej powyżej uszu. Nie dość, że od wczoraj skaczę koło nich, podaję obiadki, kolacyjki, kawki i ciasteczka, to jeszcze dzisiaj M wpadł na pomysł, że może pojechałybyśmy we dwie z teściową kupić lampę do pokoiku Poli, a panowie w tym czasie skończą malowanie garderoby. No i się księżna przejechała ze mną na zakupy: sama wszystko musiałam nosić, pchać wózek w CarreFourze, a jak się znudziła w sklepie z lampami, to stwierdziła że ja pójdę do kasy z zakupami a ona sobie leci na fajkę... i widzimy się w samochodzie :/
A jak już wsiadłyśmy do samochodu i powiedziałam, że nareszcie, bo kręgosłup mi już napinkala, to ona sobie przypomniała, że potrzebuje jeszcze PILNIE lokówkę do włosów kupić...
Chyba nie będzie okazji za dużo poleżeć przez najbliższe dwa tygodnie. Wrrr...

Ale zasad dietki nie znam.Kurcze, Pola- nie daj się, bo tak na wysokich obrotach długo nie pociągniesz. Anastazzja- a myślałam, że tylko mój A. nie masuje plecków. I też mam czasem wrażenie, że mi jakoś nie wierzy jak mówię, że mnie plecy bolą. Albo jak się zmęczę przy odkurzaniu, że niby ściemniam
mówi że niegramotna jestem hehehe :-)