Anastazzja
Fanka BB :)
Fazerka
najlepszego:*:* ile to już wiosen???


a ja już zdążyłam pokłócić się z P....normalnie co weekend jakieś fochy łapie...dziś, że jeszcze z łóżka nie wstałam (oboje wstaliśmy jakieś 30 minut temu), ja zrobiłam sobie śniadanie, zieloną herbatkę i siedzę w łóżeczku z laptopem i Was nadrabiam...a on marudzi jak stara baba



jeeeny...ile to ja z nim muszę pzechodzić:-):-) bez kitu on ma ciążowe wahania nastroju


a ja już zdążyłam pokłócić się z P....normalnie co weekend jakieś fochy łapie...dziś, że jeszcze z łóżka nie wstałam (oboje wstaliśmy jakieś 30 minut temu), ja zrobiłam sobie śniadanie, zieloną herbatkę i siedzę w łóżeczku z laptopem i Was nadrabiam...a on marudzi jak stara baba
kiedy to zleciało?



. Gabryś-ale się szybko uwinęłaś.Ja robię wszystko na raty, co by właśnie na ryjek nie paść:-).A. w pracy, więc mam troszkę czasu żeby mu obiadokolację zrobić.Póki co mam odkurzone, prasowanie czeka,a reszta, zobaczę na co będę mieć dziś ochotę.I zupa jarzynowa mi się gotuje.Ale to dla mnie, bo A.będzie mieć schabowe,ziemniaki i buraczki:-).