Witam się południowo!
Kurczę dałam dzisiaj Matiego do rodziców żeby posprzątać i do sklepu jechać kupić coś na chrzest dziecka przyjaciółki a tu Mati dostał gorączkę po wczorajszym szczepieniu. Normalnie nigdy tak nie reagował, noc spokojna, rano normalny a tu zonk. Teraz śpi u nich, zaraz będę dzwonić żeby go może jednak przywieźli jak się obudzi. A jutro planowaliśmy jechać do moich rodziców na weekend, ale jak mu nie przejdzie to pewnie trzeba będzie dowołać. Mamusie kilkulatków jak długo taka gorączka poszczepienna trwa i czy nawet jesli mu przejdzie można go wziąć jutro wieczorem do auta na 2h? Bo on pierwszy raz tak ma i ja zielona jestem...
Niki, mnie się film podobał bo był raczej lekki, wzruszający (ale się nie poryczałam:-)) i chwilami bardzo śmieszny, poza tym dobra obsada. Także polecam. Mi się ogólnie podoba idea całego wieczoru tylko dla kobiet z różnymi atrakcjami. Minusem jest tylko poźny powrót do domu.
Mami, jak bym chciała czekać na Ł. to też nigdy bym do kina nie poszła, bo on nie lubi, czasem robił to dla mnie, ale odkąd jest Mati wychodzę raz w miesiącu z koleżankami na kino na obcasach i jest super.
Co za dziwnych lekarzy macie, moja ginka się mnie pyta ile waże i nie sprawdza mnie bo wie, że sama kontroluję wagę i niby po co miałabym jej kłamać? Poza tym ja się ważę zawsze rano a u niej po południu to już na pewno trochę inaczej by było po obiadku:-)
bakaalia, trzymam kciuki żeby z pracą męża było dobrze
dorotka, też mam taką koleżnkę, dobrze że jedną bo bym nie wydoliła.. Itak ciężko patrzeć jak na własne zyczenie rujnuje swoje życie małżeńskie.
A do mnie dzisiaj dzwonili z pewnej szkoły językowej dla której parę lat temu prowadziłam kursy i później zrezygnowałam z propozycją odnowienia współpracy:-) Pogratulowali mi ciąży i powiedzieli że będziemy w kontakcie bo byli zadowoleni ze współpracy. Ja w sumie też tylko że wtedy chciałam się zaangażować w coś innego i brakło czasu, ale może na lato?
Powodzenia na dzisiejszych wizytach, samych dobrych wieści zyczę:-)