-caroline-
Fanka BB :)
cluue niestety nie pomogę bo nie mam bladego pojęcia.. ale sama jestem ciekawa co wtedy robić.. poczekamy na rady doświadczonych mam 
aninek ja w ogóle nie rozumiem jak można ojca dziecka pozbawiać bycia przy porodzie
przecież to tak samo jego dziecko jak i mamy.. ja rozumiem że mozna ograniczyć całe pielgrzymki i w ogóle ale żeby ojca dziecka tak krzywdzić?! szybko zmienią zdanie jak kobitki będą się wyżywać przy porodach na położnych zamiast na mężach 
marzenixx jak ja byłam na patologii to mój mi normalnie przynosił sniadania i kolacje bo dawali takie porcje że nawet nie poczułam że coś zjadłam
ja własnie też zakupiłam biszkopty w razie czego a mój do koszyka wrzucił dwie puszki red-bulla
nie wiem czy on myśli że dam mu zasnąć jak się poród zacznie?! 

aninek ja w ogóle nie rozumiem jak można ojca dziecka pozbawiać bycia przy porodzie
przecież to tak samo jego dziecko jak i mamy.. ja rozumiem że mozna ograniczyć całe pielgrzymki i w ogóle ale żeby ojca dziecka tak krzywdzić?! szybko zmienią zdanie jak kobitki będą się wyżywać przy porodach na położnych zamiast na mężach 
marzenixx jak ja byłam na patologii to mój mi normalnie przynosił sniadania i kolacje bo dawali takie porcje że nawet nie poczułam że coś zjadłam

ja własnie też zakupiłam biszkopty w razie czego a mój do koszyka wrzucił dwie puszki red-bulla
nie wiem czy on myśli że dam mu zasnąć jak się poród zacznie?! 
. Niby mój szpital ładny zadbany i podobno dobra opieka ale kolegi żona rodziła jakoś w październiku to mieli problem bo u nas specjalistów nie ma i musieli z tygodniową córeczką jechać do Torunia na badanie wzroku dla mnie to przegięcie

.